Kotka tuż po porodzie
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
Planujecie wysterylizować te koty, kotki i kocięta, czy chcecie nimi zaludnić całą ziemię?
Jeśli wychodzi na zbyt długo, to tak, trzeba ją trzymać w domu.
Ale nie rozumiem jednej rzeczy – czy ta kotka ma miot za miotem? Skoro je zaniedbuje i woli wychodzić na zewnątrz, to nie lepiej byłoby jej po prostu wysterylizować?
Z mojego doświadczenia wynika, że wasze kocury nie zrobią maluchom krzywdy. W najgorszym razie będą na nie prychać i ich nie polubią, ale nie powinno to pójść dalej.
Poobserwujcie ich zachowanie, a sami zobaczycie, jak będzie.
W wieku 10 miesięcy mogą już wychodzić, ale pod warunkiem, że są wykastrowane. Niewykastrowany kocur bardzo ryzykuje, że powędruje daleko w poszukiwaniu kotek w rui (zwłaszcza że teraz jest na to sezon), przez co może narazić się na niebezpieczeństwo... drogi itp. itd.
Mam jeszcze jedno pytanie, o którym zapomniałem. W domu mieszkają też dwa kocury z jej poprzedniego miotu. Czy mogą one zrobić krzywdę maluchom, jeśli je znajdą? Czy może poczują zapach matki i zostawią je w spokoju? MAJĄ 10 MIESIĘCY.
Od razu zaznaczę, że nie mam jak ich odizolować w osobnym pokoju, bo nie mam w domu drzwi wewnętrznych.
Mama kotka nie wygląda na zaniepokojoną, ale ja się trochę martwię.
Dzień dobry,
Twoja kotka jak najbardziej może wyjść na zewnątrz na chwilę. Zazwyczaj instynkt sprawia, że kocia mama bardzo szybko wraca do swoich maluchów, a jej spacery stają się znacznie krótsze.
Jeśli jesteś w domu, żeby otworzyć jej drzwi, gdy wróci, i nie zamierzasz zostawiać jej na dworze na cały dzień, to spokojnie może wyjść. Zadbaj tylko o to, aby kocięta miały zapewniony spokój i ciepło, kiedy mamy nie będzie w pobliżu.
W przeciwnym razie radzę jednak trzymać kotkę w domu. Kociaki jedzą bardzo często i w małych ilościach, więc obecność matki jest im niezbędna niemal przez cały czas.
Gdyby zdarzyło się, że kotka przestanie zajmować się młodymi, wtedy trzeba będzie przejąć opiekę – karmić je butelką specjalnym mlekiem zastępczym dla kociąt oraz stymulować je do załatwiania potrzeb. W takim przypadku polecam umówić się na wizytę u weterynarza, który dokładnie wytłumaczy Ci, jak postępować krok po kroku.
Twoja kotka pewnie potrzebuje po prostu trochę czasu, żeby przyzwyczaić się do swojej nowej roli.
Powodzenia i wszystkiego dobrego,
Lucille
10 komentarzy na temat 10