Kotka z opuchniętą górną wargą po prawej stronie. Co robić?
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
josiane
Pomyliłam się XD Dała mi tabletkę, "syrop" i maść
Dzięki Angeline
Właśnie wróciłem od weterynarza.
Wynik: to albo infekcja, albo obrzęk, nie ma jeszcze pewności.
Podaję mu antybiotyki i leki przeciwzapalne, mamy też maść do smarowania.
Teraz musimy odczekać tydzień.
Angeline
Umówiłam się na czwartek do weterynarza
Student weterynarii
Codziennie ją odkażam, dzięki za radę – faktycznie nie zostawiałam preparatu wystarczająco długo
Na razie zachowuje się tak jak zwykle
Dobry wieczór,
Rzeczywiście, ma Pan/Pani rację co do stosowanego środka odkażającego. Jest on bardzo skuteczny, ponieważ ma szerokie spektrum działania i rzadko wywołuje podrażnienia.
Aby użyć go prawidłowo, należy dobrze oczyścić wodą miejsce, które ma zostać zdezynfekowane, a następnie nałożyć środek i pozwolić mu działać przez co najmniej 5 minut. Kot może później próbować się wylizać i usunąć preparat, ale po 5 minutach większość produktu zdąży już zadziałać.
Jeśli w ciągu najbliższych kilku tygodni zauważy Pan/Pani jakąkolwiek zmianę w zachowaniu lub apetycie swojego zwierzaka, proszę nie zwlekać z wizytą u swojego weterynarza i wspomnieć mu o tym zranieniu. Choć zazwyczaj tego typu zadrapania goją się bardzo dobrze, istnieje ryzyko, że do organizmu zwierzaka dostały się patogeny.
Miłego wieczoru,
Joachim
No jak to, nie byłeś u weterynarza?!!! Nawet jeśli jej to nie przeszkadza, to jeśli wda się zakażenie, zrobi się ropień (o ile już go nie ma), a problem w tym, że wtedy sytuacja może stać się naprawdę poważna...
lulucatsdog
Nie, nie mam zdjęcia
Angeline
Znowu ją zdezynfekowałam, usunęłam strupy i dobrze oczyściłam ranę. Nawet nie pisnęła, co jest u niej dość dziwne, bo zazwyczaj mnie atakuje, jak tylko podchodzę z jakimś preparatem
Uciskałam ranę, ale nic z niej nie wypływa
Je i pije normalnie, żyje sobie po swojemu i wygląda na to, że zupełnie jej to nie przeszkadza
Cześć,
masz może jakieś zdjęcie?
Dzień dobry, i jak tam?!