Mój kot niedługo będzie kastrowany, a ciągle chce wychodzić na zewnątrz

K
Kakouandco Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć,

Mój 5-miesięczny kocurek za kilka miesięcy ma zaplanowaną kastrację.

Mam jednak mały problem: mieszkamy w domu i mamy psa, który żyje na zewnątrz (proszę bez komentarzy na ten temat, nie o tym jest post). Mój kot mieszka w domu. Żeby ich ze sobą oswoić od samego początku, często zabierałam kota na dwór na smyczy, żeby zapoznał się z psem. Problem w tym, że teraz kot ciągle miauczy, a jak tylko otworzymy drzwi, to wybiega na zewnątrz (i wcale nie po to, żeby iść do psa) i bawi się w ogrodzie. Zauważyłam, że wychodzi tylko po to, żeby się pobawić.

Boję się jednak, że gdzieś ucieknie. Do tej pory był przyzwyczajony do życia w domu, ale od niedawna non stop miauczy i chce wychodzić. Nawet jeśli codziennie wychodzę z nim na smyczy na jakieś pół godziny, to i tak dalej miauczy. A jak już jest na dworze, to ciągle coś eksploruje i ani na chwilę nie odpuści (nie je, nie śpi, po prostu wychodzi tylko po to, żeby się bawić).

Co mogę zrobić, żeby przestał?

Czy powinnam pozwolić mu żyć na zewnątrz? Czy może zamontować w drzwiach klapkę dla kota, żeby wchodził i wychodził, kiedy chce?

Czy kastracja sprawi, że przestanie tak robić? Wiem, że kastracja nie zmienia charakteru kota.

Czy mogę założyć mu jakąś obrożę przeciw ucieczkom?

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

7 odpowiedzi
Sortuj według:
  • ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Niektórzy weterynarze wykonują zabieg wcześniej, zależnie od tego, kiedy kot zaczyna dojrzewać. Moje były kastrowane w wieku 5,5 i 6 miesięcy. Jeśli twój maluch już zaczął znaczyć teren, to tym bardziej nie warto zwlekać, bo istnieje ryzyko, że ten nawyk mu zostanie nawet po kastracji. Porozmawiaj o całej sytuacji ze swoim weterynarzem – powiedz, że kot już zaczyna wychodzić, że znaczy teren itd. Może dzięki temu lekarz zmieni zdanie i umówi was szybciej. W innym przypadku zostają spacery na smyczy, ale to może go frustrować, jeśli nie będzie mógł wychodzić wtedy, kiedy mu się żywnie podoba. Musisz sama zobaczyć, jak to u was wyjdzie.
    Przetłumaczony francuski
    K
    Kakouandco Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Tym bardziej że w okolicy dochodziło do dziwnych zaginięć kotów, więc naprawdę boję się, że coś mu się stanie. Poza tym mam pełną świadomość, że może zapładniać kotki i łapać choroby, stąd decyzja o kastracji, zwłaszcza że zaczął już znaczyć teren.
    Przetłumaczony francuski
    K
    Kakouandco Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Dzięki za wasze wiadomości. Na razie, jak uda mu się wyjść na zewnątrz, to idzie do ogrodu, tarza się w trawie i bawi z moją sunią. Boję się tylko, że nagle mu coś strzeli do głowy, zerwie się do biegu i po prostu ucieknie. Jeśli chodzi o kastrację, rozmawiałam już o tym z moim weterynarzem i powiedział mi, że kastruje kocięta dopiero około 7. miesiąca życia.
    Przetłumaczony francuski
    Kirikiri
    Kirikiri Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Uważaj, bo może uciec. Poza zagrożeniami wspomnianymi powyżej, ryzykuje też złapaniem chorób i bójkami z innymi kotami.

    Na razie możesz go spokojnie wyprowadzać na smyczy, zanim zdecydujesz się na wypuszczanie go w przyszłości.

    Jeśli nie chcesz, żeby docelowo wychodził na zewnątrz, lepiej zrezygnować ze smyczy i zapewnić mu rozrywkę w domu. Mały kotek potrzebuje kilku sesji zabawy dziennie, z których każda powinna trwać co najmniej 20 minut.

    Przetłumaczony francuski
    Kikaah
    Kikaah Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Zew samic – uważaj bardzo, żeby nie wymknął się na zewnątrz i nie poleciał za panienkami. Ryzykowałby w ten sposób życie. Nie czekaj kilku miesięcy, a jeśli nie da się tego zrobić wcześniej, będziesz musiał zachować szczególną ostrożność i kupić zatyczki do uszu ^^
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzień dobry,

    Niepokastrowany kocur bardzo szybko zaczyna dążyć do powiększenia swojego terytorium, broni go (stąd bójki i znaczenie terenem) oraz szuka okazji do rozmnażania się (co wiąże się z nadpopulacją i ryzykiem kociego AIDS). Przez to będzie miał skłonność do ucieczek. W wieku 5 miesięcy, skoro już wie, jak jest na zewnątrz, te instynkty zaraz zaczną brać górę. Rzeczywiście najlepiej będzie wykastrować go jak najszybciej – kastracja nie zmieni drastycznie jego charakteru, ale sprawi, że będzie mniej chętny do dalekich wędrówek i rzadszego wdawania się w bójki.

    Później bardzo praktycznym rozwiązaniem są drzwiczki dla kota – może je Pan/Pani nawet zablokować, aby w razie potrzeby ograniczyć mu wyjścia.

    Przetłumaczony francuski
    Blue_Cat
    Blue_cat Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Dzień dobry, Dlaczego chcesz czekać jeszcze kilka miesięcy z kastracją? Niekastrowany kocur, który wychodzi na zewnątrz, może zapładniać kotki, uciekać z domu w ich poszukiwaniu, narażać się na ataki innych samców przez buzujące hormony itd. W Twoim przypadku wydaje mi się, że najlepiej byłoby po prostu nie wypuszczać go z domu aż do czasu kastracji. Potem zobaczymy, co będzie dalej, ale całkiem możliwe, że jego potrzeba wychodzenia osłabnie. Mamy teraz pełnię sezonu rozrodczego, więc instynkt pcha na zewnątrz wszystkie niewykastrowane koty i kotki.
    Przetłumaczony francuski
  • 7 komentarzy na temat 7

  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post