Mój kot wychodzi tylko w nocy. Czy ona kiedykolwiek wyjdzie przy mnie?

E
Emilie_idf Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć,

Mija właśnie prawie 3 tygodnie, odkąd adoptowałam piękną Odyssée :) To kotka, która niedługo skończy 2 lata. Spędziła około roku na dworze i rok w schronisku.

Jednak do tej pory jeszcze w ogóle jej nie widziałam... poza dniem, w którym przywiozłam ją do domu.

Siedzi pod łóżkiem i czeka, aż pójdę spać, żeby wyjść, zjeść coś, zrobić obchód mieszkania, pobawić się i załatwić swoje potrzeby.

Nie mam żadnych problemów z utrzymywaniem czystości ani z niszczeniem czy drapaniem mebli.

Widzę, jak obserwuje mnie wieczorem z korytarza, kiedy leżę w łóżku i wiem, że wskoczyła na nie, gdy „spałam”.

Mogę ją bez problemu głaskać, ale tylko pod łóżkiem... ona wie, że kiedy wyciągam do niej rękę, to czas na pieszczoty i momentami aż się wygina, tak to uwielbia.

Dzisiaj wieczorem bardzo mruczała w porównaniu do innych dni, kiedy częściej bawiła się łapkami, wyciągając je i drapiąc podłoże, na którym siedzi.

Moim kolejnym zmartwieniem jest to, że kiedy jestem cały dzień w pracy w biurze, ona w ogóle nie wychodzi (wcale albo prawie wcale nie rusza jedzenia, a mam kamerkę, żeby dostawać powiadomienia, gdyby wyszła). Zdarza jej się wyjść pod moją nieobecność, ale raczej wtedy, gdy wychodzę gdzieś wieczorem.

Mogę do niej podejść bez przeszkód, gdy siedzi pod łóżkiem, a ona kładzie się nawet na samym brzegu, żeby można było ją miziać tak, jak lubi.

Na razie mam wrażenie, że jedynym miejscem, gdzie czuje się bezpiecznie, jest spód łóżka. Tych kilka razy, kiedy mnie zobaczy (bo wstałam wcześniej niż planowałam albo zauważy mnie z łazienki) lub gdy wstaję w nocy, nie widząc jej, ucieka do kryjówki pędem...

Uzbrajam się w ogromną cierpliwość, ale boję się, że ona już na zawsze zostanie pod tym łóżkiem... A przecież chciałam adoptować kota, a przede wszystkim uratować go ze schroniska, żeby dać mu miłość i też dostać jej odrobinę w zamian.

Potrzebuję waszej pomocy – jak myślicie, czy ona wyjdzie kiedyś spod tego łóżka?

Weterynarz polecił mi dyfuzor Feliway i kapsułkę (podaję sam proszek do jedzenia), żeby pomóc jej się odprężyć.

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

11 odpowiedzi
Sortuj według:
  • M
    Misspalomino03 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Dzień dobry. Właśnie przygarnęłam młodą kotkę rasy maine coon, która na razie jest zupełnie nieufna i nie daje do siebie podejść. Chowa się i atakuje wszystko, co się do niej zbliży. Próbowałam zachęcić ją smakołykami, ale dopóki mnie widzi, w ogóle ich nie rusza. W nocy wychodzi, zwiedza dom i się bawi, ale w ciągu dnia cały czas siedzi w ukryciu. Nie wiem, czy to normalne, ale w wewnętrznych kącikach jej oczu widać fragmenty trzeciej powieki. Czy to może być wynik strachu i stresu, czy raczej jakaś choroba? Dziękuję za Waszą pomoc. Isa
    Przetłumaczony francuski
    P
    Polineetmilka Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzięki za odpowiedź! 😁

    Przetłumaczony francuski
    Yuna La Ficelle
    Yuna la ficelle Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Po prostu musicie poczekać!

    Zazwyczaj, jeśli była w hodowli, powinna być przyzwyczajona do kontaktu i tego, że wokół niej kręcą się ludzie, ale na razie po prostu was jeszcze nie zna i tyle!

    Możecie spróbować położyć się na podłodze i poczekać, aż sama do was podejdzie w ciągu dnia, ale tak czy siak, na razie nie dzieje się nic nienormalnego

    Przetłumaczony francuski
    P
    Polineetmilka Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Cześć! Nieco ponad tydzień temu adoptowałam 5,5-letnią kotkę – to „emerytka” z hodowli. Mała wychodzi ze swojej kryjówki tylko w nocy. Czeka, aż będziemy już na pewno leżeć w łóżku, i dopiero wtedy się pokazuje. Śpi z nami, sama domaga się pieszczot... Ale jak tylko wstaniemy na nogi, od razu pędzi z powrotem do swojej skrytki. Macie jakieś sprawdzone sposoby, żeby ją trochę bardziej ośmielić i uspokoić? Z góry dziękuję za pomoc!
    Przetłumaczony francuski
    Daolia
    Daolia Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Cześć, właśnie adoptowałam kota ze schroniska i mam ten sam problem, co Ty... Chciałabym wiedzieć, czy Twój mruczek już przestał się chować i czy udało Ci się znaleźć jakieś rozwiązanie?

    Hej Noemie,

    Byłam w dokładnie takiej samej sytuacji. W razie czego jestem dostępna na priv albo tutaj, jeśli masz jakieś pytania.

    Dzięki @Grandchat za wywołanie 😁😁

    Przetłumaczony francuski
    G
    Grandchat Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzień dobry,

    Radzę Ci skontaktować się z jedną z użytkowniczek forum, Daolią. Była w takiej samej sytuacji jak Ty i na pewno będzie mogła Ci coś doradzić. Poczytaj też wątki, które założyła – rady, które tam padły, mogą okazać się dla Ciebie bardzo pomocne.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzień dobry, właśnie adoptowałam kota ze schroniska i mam ten sam problem, co Państwo… Chciałabym wiedzieć, czy Państwa kotka już przestała się chować i czy udało się znaleźć jakieś rozwiązanie?

    Dzień dobry

    Odpowiedzi udzielone powyżej są nadal aktualne.

    Miałam kiedyś kotkę, która przez 2 tygodnie chowała się na krześle pod stołem, ale było o tyle łatwiej, że miała wtedy 6 miesięcy.

    Jej słaby punkt: nie potrafiła oprzeć się zabawie! Przechodziłam w pobliżu ze sznurkiem, a ona za mną szła – na początku tylko kilka metrów, potem znów uciekała do kryjówki, ale stopniowo zostawała na zewnątrz coraz dłużej. Zdobyłam jej zaufanie właśnie przez zabawę. Każdy kot jest inny, więc to Państwo muszą wyczuć, jak do niego podejść. Korek na końcu długiego sznurka, kulka z folii aluminiowej...

    Przetłumaczony francuski
    N
    Noemiebaudouin Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzień dobry,

    Właśnie adoptowałam kotkę ze schroniska i mam ten sam problem, co Ty...

    Chciałabym wiedzieć, czy Twoja już przestała się chować i czy udało Ci się znaleźć jakieś rozwiązanie?

    Przetłumaczony francuski
    E
    Emilie_idf Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzięki za wasze odpowiedzi.

    Kiedy była jeszcze w schronisku, wycofywała się, gdy tylko jakiś inny kot chciał się z nią bawić. Jest bardzo strachliwa, więc myślę, że przy drugim kocie siedziałaby pod łóżkiem 24/7...

    Nadal dbam o nasze wspólne pieszczoty, daję jej smaczki i bawię się z nią, ale mimo ogromnych pokładów cierpliwości boję się, że na dobre zadomowiła się pod moim łóżkiem w ciągu dnia...

    Będę dalej uzbrajać się w cierpliwość, mając nadzieję, że w końcu częściej zobaczę ten jej słodki pyszczek za dnia. Martwię się jednak najbardziej o to, że jeśli ciągle będzie siedzieć pod łóżkiem, to mogę nie zauważyć w porę, gdyby coś jej dolegało...

    Przetłumaczony francuski
    ProvetoJuniorConseil
    Provetojuniorconseil Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Potwierdzony ekspert
    Zgłoś

    Dzień dobry,

    Twoja cierpliwość to cecha, którą na pewno warto zachować w relacji z Twoją kotką. Wydaje się jeszcze dosyć nieufna, ale mimo wszystko daje się głaskać, co już jest dobrym znakiem. Bądź dla niej nadal delikatna, proponuj jej pieszczoty i baw się z nią, jeśli tylko ma na to ochotę. Krok po kroku jej zaufanie do Ciebie będzie rosło. Mów do niej łagodnie, spróbuj podawać jej smaczki z ręki, jeśli Ci się uda – z czasem sama zacznie w pełni do Ciebie podchodzić. Trzeba po prostu dostosować się do niej i jej chęci na kontakt z człowiekiem.

    Floriane

    Przetłumaczony francuski
  • 10 komentarzy na temat 11

    Wyświetl więcej
  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post