Nie radzę sobie z robieniem zastrzyków z insuliny mojemu kotu z cukrzycą

S
Sherpa38 Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Byłem już 3 razy u weterynarza, który bardzo cierpliwie pokazywał mi, jak to robić. W gabinecie kot jest spokojny i daje sobie wszystko zrobić. W domu po prostu nie daję rady – wyrywa się bez przerwy, nieważne, w które miejsce próbuję się wkłuć. Nawet na karku nie potrafię go unieruchomić. Odwracanie uwagi karmą w ogóle nie działa.

Mam wrażenie, jakbym go atakował za każdym razem, a efekt i tak jest marny.

Czuję się kompletnie bezradny!!

Macie jakieś rady?

Z góry dziękuję

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

14 odpowiedzi
Sortuj według:
  • Pokaż poprzednie komentarze
  • Elpaco
    Elpaco Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    +100 punktów, Ulalie dostaje złoty medal.

    No to cześć

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Żeby było krótko i konkretnie – możecie użyć specjalnej torby do przytrzymywania (iniekcyjnej) dla kotów, którą zna każdy weterynarz.

    https://test3.cut.lueur.in.dmsc.fr/fr/soins-chats-chatons/1079-1794-sac-contention-chats.html

    Powodzenia!

    Przetłumaczony francuski
    Elpaco
    Elpaco Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzień dobry.

    Po pierwsze, Pana/Pani weterynarz może nauczyć Pana/Panią technik unieruchamiania. Polegają one na mocnym chwyceniu skóry na karku i lekkim uniesieniu kota. Niektóre koty wtedy zastygają w bezruchu, inne nie – to zależy od osobnika. To klasyczna metoda, najskuteczniejsza, gdy jest się samemu, bo zostawia jedną wolną rękę do zrobienia zastrzyku. Ale bądźmy realistami – w pojedynkę, przy energicznym i zestresowanym kocie, jest to prawie niemożliwe. Sprawi mu Pan/Pani ból, on Pana/Panią zrani, a nawet jeśli uda się podać lek, to będzie to zrobione źle i ryzykownie dla kota.

    Zazwyczaj robi się to przynajmniej w dwie osoby, a i tak bywa ciężko. W lecznicach asystenci weterynaryjni są od tego, to część ich pracy. Jeśli więc ma Pan/Pani taką możliwość, proszę to robić z kimś do pomocy. Sąsiad, ktoś z rodziny, znajomy – krótko mówiąc, trzeba być we dwoje.

    Jeśli nie ma Pan/Pani nikogo pod ręką albo nie każdego dnia jest to możliwe, może Pan/Pani spróbować takiego fortelu: proszę go ciasno opatulić grubą kołdrą, zostawiając dostęp tylko do miejsca, w które planuje Pan/Pani się wkłuć. To chroni przed podrapaniem. Jeśli zrobi się to dobrze, kot prawie nie ma pola manewru. Koty są szybkie, ale nie mają aż tyle czystej siły. Trzeba zrobić z niego taką „paczuszkę”, zawijając go w koc niczym roladę. Może Pan/Pani nawet lekko docisnąć go własną klatką piersiową. Kołdra zadziała jak amortyzator, więc może Pan/Pani go trochę obciążyć. Nie za mocno, ale wystarczająco, żeby go zablokować.

    Inny sposób, w podobnym stylu, to użycie torby z uchwytami, np. takiej na zakupy lub papierowej. Wkłada się kota do środka tak, żeby wystawała tylko głowa. Znowu unikamy podrapań, a jeśli znajdzie Pan/Pani torbę odpowiednią do jego rozmiaru i dość grubą, myślę, że prawie nie trzeba będzie używać siły. Wystarczy przymknąć górę torby, żeby nie uciekł, wyskakując górą.

    A najlepsze jest to, że może Pan/Pani połączyć obie techniki. Najpierw zawijając go w kocyk lub prześcieradło, a potem wsuwając do torby tak, by wystawała tylko głowa.

    Oto co ja bym zrobił. Powodzenia z tym Pana/Pani futrzanym złośnikiem!

    Przetłumaczony francuski
    K
    Kelinda Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Tak, u weterynarza jest zestresowany i przestraszony, więc daje przy sobie wszystko zrobić.

    Może spróbuj to robić, kiedy śpi? Zazwyczaj się wtedy budzi, ale nie jest jeszcze do końca rozbudzony.

    Ja tak robię ze swoim kotem przy czesaniu – mniej się wyrywa przez te kilka minut, zanim na dobre się obudzi.

    Przetłumaczony francuski
  • 14 komentarzy na temat 14

  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post