Cześć,
Moja mała kicia, która ma około 6 miesięcy, właśnie została wysterylizowana. To bardzo aktywny maluch i stało się dokładnie to, czego się obawiałam. Właśnie wróciłyśmy do domu, a ona próbuje biegać we wszystkie strony, chociaż strasznie się przy tym zatacza! Próbuje też wskakiwać na wysoką szafę albo na łóżka, ale nie chcę jej na to pozwolić, bo na pewno ją boli! Problem w tym, że uderza mocno o ściany i się przewraca (nie potrafi jeszcze prosto chodzić). Oczywiście próbuję ją pilnować i ją łapię, ale nie ma szans, żeby usiedziała w miejscu. Weterynarz zapewniał mnie, że będzie spać i będzie spokojna. Radził, żeby zostawić ją w spokoju, ale po prostu nie mogę: ona upada, biega i krzyczy, turlając się po podłodze. Tak strasznie się boję, że zrobi sobie krzywdę.
Co mam zrobić, żeby nic jej się nie stało?
Dodatkowo wet zalecił, żeby dać jej tylko odrobinę jedzenia. Tak zrobiłam, ale ona ciągle prosi o jeszcze (nie jadła od wczoraj od 20:00). Czy powinnam jej dać jeść? Jakie jest ryzyko?
Z góry dziękuję za wasze odpowiedzi :-)