POMOCY! Niechcący uderzyłam mojego kota i strasznie mi z tym źle
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
Moim zdaniem on boi się bardziej tych drzwiczek od szafki niż ciebie... wątpię, żeby połączył twoją osobę z przedmiotem, który go uderzył!
Poza tym wydaje mi się, że zwierzaki boją się nas, gdy trzymamy coś w rękach – miotłę, drzwiczki i tak dalej... to pewnie dlatego, że zmienia to naszą "sylwetkę i kształty".
Koty postrzegają świat zupełnie inaczej niż my!
Więc dopóki nie będziesz do niego znowu podchodzić z jakimiś dziwnymi przedmiotami, a on będzie cię widzieć jako źródło przyjemności i jedzonka, to nie sądzę, żeby przed tobą uciekał... po prostu daj mu trochę czasu, żeby doszedł do siebie, jeśli jeszcze tego nie zrobił!
A co do takich sytuacji, to nie raz zdarzyło mi się nadepnąć na moje kociaki, bo wiecznie plączą się pod nogami, ale żaden nigdy się na mnie nie obraził (na szczęście, dzięki Bogu, nigdy nie było też żadnych rannych!). Nawet dorosłym zdarza się wsadzić łapę pod moją stopę w trakcie jedzeniowego szaleństwa, ale one też nigdy nie żywią urazy!
😁
Cześć,
To po prostu wypadek. Najlepiej będzie zostawić go w spokoju na kilka godzin. Jeśli sam do ciebie podejdzie, mów do niego łagodnie, niekoniecznie od razu próbując go dotykać, ale obserwuj uważnie, czy nie kuleje. Jeśli je, pije, normalnie się załatwia i nie kuleje, to najważniejsze. Może będzie na ciebie trochę fochować przez parę godzin, ale potem wszystko wróci do normy.
Raz mi się zdarzyło coś podobnego – gwałtownie zamknęłam drzwi balkonowe, nie zauważając, że jeden z moich kotów właśnie wychodził, i przytrzasnęłam go w połowie tułowia. Biedak zasyczał i naprychał, ale zaraz potem przybiegł prosto do mnie, żeby go pocieszyć! Było mi strasznie wstyd...
3 komentarzy na temat 3