POMOCY! Niechcący uderzyłam mojego kota i strasznie mi z tym źle

?
Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć wszystkim,

Zamykając dość gwałtownie szafkę, niechcący bardzo mocno uderzyłam mojego kota, bo nie zauważyłam, że stał tuż obok. Zaraz potem, kiedy do niego podeszłam, żeby sprawdzić, czy wszystko u niego w porządku, wyglądał na bardzo przerażonego i od razu uciekł. Czy myślicie, że jego zachowanie wobec mnie może się teraz zmienić? To jedyny raz, kiedy coś takiego się stało i mam straszne wyrzuty sumienia, że sprawiłam mu ból i nie byłam bardziej uważna na to, co robię.

Z góry dziękuję za poświęcony czas i za wszystkie odpowiedzi.

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

3 odpowiedzi
Sortuj według:
  • ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Moim zdaniem on boi się bardziej tych drzwiczek od szafki niż ciebie... wątpię, żeby połączył twoją osobę z przedmiotem, który go uderzył!

    Poza tym wydaje mi się, że zwierzaki boją się nas, gdy trzymamy coś w rękach – miotłę, drzwiczki i tak dalej... to pewnie dlatego, że zmienia to naszą "sylwetkę i kształty".

    Koty postrzegają świat zupełnie inaczej niż my!

    Więc dopóki nie będziesz do niego znowu podchodzić z jakimiś dziwnymi przedmiotami, a on będzie cię widzieć jako źródło przyjemności i jedzonka, to nie sądzę, żeby przed tobą uciekał... po prostu daj mu trochę czasu, żeby doszedł do siebie, jeśli jeszcze tego nie zrobił!

    A co do takich sytuacji, to nie raz zdarzyło mi się nadepnąć na moje kociaki, bo wiecznie plączą się pod nogami, ale żaden nigdy się na mnie nie obraził (na szczęście, dzięki Bogu, nigdy nie było też żadnych rannych!). Nawet dorosłym zdarza się wsadzić łapę pod moją stopę w trakcie jedzeniowego szaleństwa, ale one też nigdy nie żywią urazy!

    😁

    Przetłumaczony francuski
    Blue_Cat
    Blue_cat Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Cześć,

    To po prostu wypadek. Najlepiej będzie zostawić go w spokoju na kilka godzin. Jeśli sam do ciebie podejdzie, mów do niego łagodnie, niekoniecznie od razu próbując go dotykać, ale obserwuj uważnie, czy nie kuleje. Jeśli je, pije, normalnie się załatwia i nie kuleje, to najważniejsze. Może będzie na ciebie trochę fochować przez parę godzin, ale potem wszystko wróci do normy.

    Raz mi się zdarzyło coś podobnego – gwałtownie zamknęłam drzwi balkonowe, nie zauważając, że jeden z moich kotów właśnie wychodził, i przytrzasnęłam go w połowie tułowia. Biedak zasyczał i naprychał, ale zaraz potem przybiegł prosto do mnie, żeby go pocieszyć! Było mi strasznie wstyd...

    Przetłumaczony francuski
    Schtroumphy
    Schtroumphy Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Cześć, Nie, w najgorszym razie po prostu poobraża się na Ciebie przez kilka godzin. 😁 Możliwe jednak, że teraz będzie z dystansem podchodzić do tej szafy, ale na pewno nie będzie kojarzyć tego wypadku z Tobą. Zdarzyło mi się już kiedyś niechcący (oczywiście całkowicie niechcący, ale wolę to doprecyzować) nadepnąć mojemu małemu potworkowi na ogon. W tamtej chwili nie był zachwycony, ale wystarczyło do niego podejść, dać 2-3 smaczki, mocno wyściskać i od razu o wszystkim zapomniał.
    Przetłumaczony francuski
  • 3 komentarzy na temat 3

  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post