Porady dotyczące wychowania kota, który miauczy o 6 rano ^^

?
Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć wszystkim

Słuchajcie, jeśli ktoś z Was zna się na behawioryzmie lub wychowaniu kota, to bardzo proszę o rady :)

Mój mały Oggy budzi się codziennie rano około 5:30/6:00 i miauczy o jedzenie. Wstaję więc, ale potem on już nie chce spać – przychodzi mnie lizać albo na mnie skacze ^^ Uwielbiam te nasze wspólne chwile i przytulasy, ale powoli zaczynam padać z nóg lol. Wiem, że on nie ma poczucia czasu i nie mam mu tego za złe, bo wiem też, że sporo śpi w ciągu dnia, więc to w sumie normalne. Wieczorem bawię się z nim laserkiem i rzucam mu zabawkę, którą mi przynosi, ale może robię to zbyt krótko. Pomyślałam, że nie powinnam mu ulegać, więc teraz staram się go ignorować, ale on miauczy tak długo, aż w końcu wstanę. W ciągu dnia wychodzi na godzinę w południe i na dwie godziny wieczorem, ale tylko wtedy, gdy jestem w domu. Wcześniej budził się tuż przede mną i bardzo bym chciała, żeby to wróciło :) Także jeśli macie jakieś rady, to z góry dzięki. Dodam tylko, że mam antresolę, więc nie mogę zamknąć sypialni, a jedzenie dostaje tuż przed spaniem.

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

7 odpowiedzi
Sortuj według:
  • S
    Ste pha nie Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Dzięki za Twój wpis! Adoptowałam około rocznego kota i nie znam jego przeszłości. Niestety budzi nas codziennie rano między 5:00 a 6:30. Nie jest to łatwe, mimo że to kochany zwierzak. Spróbuję skorzystać z Twoich rad, ale mój partner jest znacznie mniej wyrozumiały, gdy tylko usłyszy rano to miauczenie.
    Przetłumaczony francuski
    L
    Lilyb Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Cześć, ten post ma już rok, ale temat dotyczy wielu osób!

    Tylko sprostuję: zwierzęta mają poczucie czasu.

    Wystarczy, że codziennie będziecie robić to samo o tej samej porze – dawać zabawkę, karmić czy cokolwiek innego – a zobaczycie, że one doskonale wiedzą, która jest godzina.

    Tyle że 3 rano dla kota to pora na zabawę, a nie na spanie. Spanie przez 8 godzin ciurkiem to dla nich w naturze coś zupełnie obcego.

    Trzeba udawać, że się nie słyszy, przyzwyczaić go do spania w osobnym, najlepiej zamkniętym pokoju, chować mu zabawki w ciągu dnia, a na noc dawać zabawkę-dozownik na karmę. Ale to tylko wtedy, gdy macie odpowiednią podłogę – wykładzinę czy dywan, a nie parkiet, na którym słychać każde uderzenie toczącej się zabawki...

    Zostawić mu stały dostęp do wody i jedzenia, a potem...

    Nawet jeśli miauczy wniebogłosy, UDAWAĆ, ŻE SIĘ NIE SŁYSZY.

    Tak jak było napisane we wcześniejszym poście: nigdy nie odpuszczajcie!!!

    Istnieją też gwizdki ultradźwiękowe, żeby zniechęcić go do pewnych zachowań, ale to stosujcie tylko w ostateczności, naprawdę ostatecznej, bo może to być dla kota traumatyczne. Jednak metoda ignorowania zawsze działa – koty nie są głupie, nie będą się męczyć, jeśli nie dostaną żadnej reakcji. Ale uwaga, to może potrwać nawet kilka miesięcy!

    Cierpliwości!!

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Cześć, Z doświadczenia z moim poprzednim kotem wiem, że nie ma drogi powrotnej. To, na co raz pozwolisz, jest potem bardzo, ale to bardzo trudno odkręcić. Krótko mówiąc: NIGDY nie reaguj na miauczenie kota. Są uparte, ale po jakimś czasie w końcu odpuszczają. Jak już raz mu pokażesz, że może zwrócić na siebie Twoją uwagę miauczeniem, to masz pozamiatane. Partnerom czasem ciężko to zrozumieć, ale inaczej będziesz się z tym użerać przez najbliższe 10 lat.
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Dzięki za podzielenie się swoim doświadczeniem :) Dziś rano wstałam i zaniosłam go do łazienki z jego ukochanym kocykiem ^^ i zasnął! Ale no właśnie, i tak musiałam wstać, a mój chłopak ma już tego serdecznie dość, więc nie bardzo mogę go ignorować :/. Miauczał od 4:00 do 5:00 rano i nie zmrużyliśmy oka, więc byłam zmuszona to zrobić, żeby chociaż chwilę dospać ^^ Myślę sobie, że może uspokoi się z wiekiem, albo będę musiała zostawiać go na noc w łazience, ale szczerze mówiąc, byłoby mi go szkoda. Uwielbiam z nim spać i kocham te poranne przytulaski, ale no nie o tak wczesnej porze lol. Zastanawiam się, czy on w końcu zrozumie, że karą za budzenie mnie jest łazienka i brak jedzenia? Byłoby super ^^ Ale on chyba w ogóle na to nie narzeka lol, a jak tylko wstaję, żeby się szykować, to on wskakuje na łóżko i idzie spać lol, niezły z niego cwaniak ^^
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    To normalne, on wcale nie zwariował – doskonale wie, że jak przyjdzie do ciebie, zacznie miauczeć i się przymilać, to w końcu wyciągnie cię z łóżka, żebyś się nim zajęła. I tak jak słusznie wspomniałaś, koty nie mają poczucia czasu, więc może się tak zachowywać o dowolnej porze, choćby dlatego, że mu się nudzi. Jeśli chcesz mieć w nocy spokój, nie ma na to wielu sposobów – po prostu nie możesz reagować, kiedy próbuje zwrócić na siebie twoją uwagę, nawet jeśli już nie śpisz. Ja nie chciałam, żeby Itchy spał ze mną, więc zamykam drzwi do sypialni. Na początku dość trudno było wytłumaczyć temu uparciuchowi, że w nocy ma mi nie przeszkadzać – jak tylko się nudziła, przychodziła drapać w drzwi i miauczeć. Najpierw wstawałam i bawiłam się z nią, żeby ją zmęczyć, a potem wracałam spać, ale szybko zrozumiałam, że to ją tylko zachęca, żeby próbować znowu, więc w końcu zaczęłam ją ignorować. Po jakimś czasie załapała i przestała mnie budzić. Teraz noce mijają spokojnie, za to ona doskonale zna już dźwięk budzika i zawsze czeka pod drzwiami, kiedy wstaję, żeby się przywitać, poprzytulać i pomruczeć. U ciebie też to może zadziałać. Wiadomo, że łatwiej jest, gdy ma się zamykany pokój, ale to nie jest niemożliwe. Musisz go po prostu ignorować i udawać, że śpisz – w końcu zrozumie.
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Tak, myślę, że po prostu szuka mojej uwagi, bo jesteśmy takimi dwiema przylepami ^^ Próbowałam, ale jak już wejdzie na górę, to nie schodzi do miski, chyba że pójdę z nim. A jak się naje, to tak rozrabia, że naprawdę nie daje nam spać :/ Staram się go ignorować i być twarda, zobaczymy co z tego będzie lol

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Cześć! Myślę, że warto spróbować zostawiać mu więcej karmy na noc i nad ranem, może dzięki temu przestanie miauczeć :-) A jeśli to nie pomoże, to może chodzi o coś innego – może po prostu chce, żebyś już wstał, bo potrzebuje Twojej uwagi i wspólnej zabawy? :-) (Nasza kicia też nas budziła, ale niestety... sikaniem do łóżka... LOL)
    Przetłumaczony francuski
  • 7 komentarzy na temat 7

  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post