Sterylizacja kotki w ciąży?

?
Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć, mam kotkę, która oficjalnie nie jest jeszcze moja, ale zamierzam ją adoptować. Ma 7 miesięcy i od tygodnia wydaje mi się, że ma dość okrągły brzuszek i powiększone sutki. Myślę, że jest w ciąży. Mój problem polega na tym, że za dwa tygodnie miała mieć zabieg i teraz mam ogromny dylemat!

Z jednej strony, mogę pozwolić jej urodzić, ale boję się ryzyka – to byłby jej pierwszy miot, a ona sama jest jeszcze bardzo młoda.

Z drugiej strony, mogę mimo wszystko zdecydować się na sterylizację (kastrację aborcyjną), ale niektórzy mi mówią, że to nie jest dla niej dobre i że zabiję te maleństwa bez powodu.

Jakie jest Waszym zdaniem najlepsze rozwiązanie? Dzięki 😉

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

10 odpowiedzi
Sortuj według:
  • ProvetoJuniorConseil
    Provetojuniorconseil Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Potwierdzony ekspert
    Zgłoś

    Dzień dobry,

     

    Rzeczywiście, bardzo młoda kotka jest bardziej narażona na wystąpienie trudności podczas porodu (dystocję, czyli sytuację, w której płody są zbyt duże w stosunku do dróg rodnych matki), a także na wady rozwojowe u potomstwa. Młode matki z założenia częściej też mają problem z właściwą opieką nad kociętami. Wspomina Pani/Pan o ryzyku chowu wsobnego. Nie należy tego lekceważyć, zwłaszcza jeśli nie wiadomo, czy sami rodzice nie pochodzą z takich skojarzeń. Ryzyko, że kocięta urodzą się martwe lub zdeformowane, jest wtedy znacznie wyższe, a maluchy są bardziej podatne na wady genetyczne. Nie będę oceniać, czy poddanie kotki zabiegowi aborcji jest moralne (decyzja należy wyłącznie do Pani/Pana). Proszę jednak mieć świadomość, co wiąże się z odchowaniem miotu. Wyobraźmy sobie, że urodzą się 4 kocięta. To oznacza 4 kastracje, 4 razy więcej karmy, 4 razy wyższe koszty u weterynarza... Do tego dochodzi wychowanie maluchów oraz doglądanie matki podczas porodu i karmienia, co zajmie dużo czasu i na pewno będzie źródłem stresu.

     

    Podsumowując, najlepszym rozwiązaniem wydaje się przeprowadzenie owariohisterektomii (czyli usunięcia jajników i macicy wraz z płodami). Ostateczna decyzja należy jednak do Pani/Pana. Proszę nie wahać się zapytać o opinię swojego weterynarza.

    Pozdrawiam,

    Julie

    Przetłumaczony francuski
    E
    Esperance Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Dzień dobry Veromarlau, Nie znam odpowiedzi na Pana/Pani pytanie, ale myślę, że lepiej byłoby założyć nowy temat, zamiast odświeżać wątek sprzed 3 lat. W ten sposób będzie większa szansa na uzyskanie odpowiedzi.
    Przetłumaczony francuski
    V
    Veromarlau Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Cześć, mam pewną wątpliwość. Moja kicia została wysterylizowana, ale wydaje mi się, że jej sutki się powiększyły. Czy myślicie, że jeśli została zapłodniona przed sterylizacją, to mimo operacji może być nadal w ciąży? Dzięki za pomoc!
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Cześć, przychodzę z wieściami – moja mała Plume została wysterylizowana. Była już właściwie gotowa do porodu, ale weterynarz powiedział, że całe szczęście, że je usunęliśmy, bo maluchy były za duże i źle ułożone! W sumie były tam 4 małe kocięta. Po operacji kicia bardzo szybko doszła do siebie i teraz czuje się już znacznie lepiej! Dzięki ;D
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Właśnie tak sobie myślałam, zresztą i tak mamy już termin 26 kwietnia na sterylizację! Także zostanie wysterylizowana i myślę, że to najlepsze rozwiązanie, jakie może być! Dzięki za wszystkie odpowiedzi :D

    Przetłumaczony francuski
    M
    Michèledubleau Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    No tak, jeśli do tego dochodzą jeszcze podejrzenia o chów wsobny, to już w ogóle nie ma mowy, żeby pozwolić jej na poród :/
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Też tak myślałam, bo nie wiem, czy to jego ojciec, czy ktoś inny! Jest ryzyko wad rozwojowych, więc sam poród będzie bardziej ryzykowny!

    Przetłumaczony francuski
    Kikaah
    Kikaah Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Jeśli została pokryta przez własnego ojca, to tym bardziej maluchy nie powinny przyjść na świat. Ryzyko wad jest zbyt duże... to nie byłoby dla nich życie....

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Rozumiem już lepiej tę kwestię z tą 13-latką. Sama adopcja kotów to dla mnie żaden problem, biorę za nie odpowiedzialność i zostawiam je u siebie, skoro mam miejsce. Jej mama właśnie urodziła 4 kocięta – zajmę się nimi, dopilnuję kastracji i sterylizacji, a ją samą też wysterylizuję, tylko czekam jeszcze 5 tygodni. Bardziej martwi mnie jednak wiek tej młodej kotki, no i to, że ojcem jest prawdopodobnie jej własny ojciec... Wcześniej nie było wolnych terminów u weterynarza, więc wizytę mamy dopiero na 26 kwietnia! Od początku uważam, że najlepszym rozwiązaniem jest sterylizacja aborcyjna. Ludzie mi mówili, że w ten sposób zabiję maluchy, które mogłyby żyć, ale jeśli nic nie zrobię, ona sama może umrzeć, więc wybieram ratowanie jej! Zresztą, po pewnym czasie zrobiłoby się u mnie po prostu za dużo tych kotów. Nie mam nic przeciwko adopcji, zwłaszcza że jej mama to porzucona kotka – myślę, żeby przygarnąć ją też na stałe, bo na razie to taka kocia nomadka. Co do tej młodej i tych 4 już urodzonych kociaków, to biorę za nie pełną odpowiedzialność i jeśli nikt ich nie zechce, zostaną u mnie. Ale dla dobra kici myślę, że najlepiej będzie przerwać tę ciążę, więc tak czy siak zostawiam termin u weterynarza. Dzięki 😉
    Przetłumaczony francuski
    M
    Michèledubleau Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Wysterylizowanie jej już teraz to najlepsze rozwiązanie. To nic przyjemnego, ale na pewno mniej ryzykowne niż poród u 7-miesięcznej kotki (pamiętaj, że to odpowiednik 13-letniej dziewczynki w ciąży, rozumiesz...), nie mówiąc już o tym, że maluchy trafiłyby na bardzo, bardzo, baaaaardzo długą listę kociaków czekających na domy, a nie ma sensu jej niepotrzebnie wydłużać. Może brzmi to paradoksalnie, ale sterylizacja teraz pozwoli uratować inne życia – dzięki temu te kocięta, które już są na świecie, dostaną szansę na dom, którego nie zajmą Twoje maluchy. Koty nie mają psychicznej potrzeby macierzyństwa, więc nie stresuj się tym aspektem.

    Tak czy inaczej, wielkie brawa za odpowiedzialną adopcję ;)

    Przetłumaczony francuski
  • 10 komentarzy na temat 10

  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post