Dzień dobry,
Moja kotka ma około 7 miesięcy i właśnie przechodzi swoją pierwszą ruję.
Zauważyłam, że z jej dróg rodnych wydobywa się niewielka ilość przezroczystego płynu, który nie ma żadnego szczególnego zapachu. Dzisiaj rano kicia wymiotowała. Dwa razy oddała też mocz poza kuwetą, co wcześniej nigdy jej się nie zdarzało.
Mimo to nie wydaje się osowiała, jest raczej mocno pochłonięta objawami rui (miauczenie, ocieranie się o podłogę, wypinanie tyłu itp.). Nie mam wrażenia, żeby miała gorączkę, ale nie wiem, jak mogłabym to sprawdzić. Nie wydaje mi się też, żeby jej apetyt czy ilość wypijanej wody się zmniejszyły, ale to również trudno mi dokładnie zweryfikować.
Czy to jest normalne? Czy może to być zapalenie pochwy, zapalenie macicy albo ropomacicze? A może jeszcze coś innego?
Z góry dziękuję za odpowiedź.
Pozdrawiam,
Mahèle