żel Mirataz
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
Biopsja wykazała silny stan zapalny i brak komórek nowotworowych. Jednak węzeł jest podobno zbyt duży, żeby to było coś łagodnego, a na ten moment w ogóle nie reaguje na leczenie i nic się nie zmniejszył.
Moja pani weterynarz dzwoniła jeszcze raz do laboratorium, żeby zlecili badanie pod kątem FIP w materiale z węzła chłonnego. Jeśli go wykryją, wynik jest pewny na 100%, ale jeśli nie, to wciąż będziemy mieć wątpliwości...
Powiedziała mi, żebym kontynuowała podawanie antybiotyków i leków przeciwzapalnych jeszcze przez 8 dni, aż będą wyniki. Jeśli wyjdą ujemne, spróbujemy zwiększyć dawkę kortyzonu.
Słyszałam o tym eksperymentalnym leczeniu, ale jest strasznie drogie :/ Do tego kot i tak musi być pod stałą opieką weterynarza, no i trzeba samemu robić zastrzyki, które podobno są dla zwierzaka bardzo bolesne. Wszystko to bez gwarancji sukcesu i bez realnej wiedzy, jak długa będzie ewentualna remisja.
🤞🤞🤞
Ważyła 2,82 kg, kiedy zabrałam ją do weterynarza, chociaż jej prawidłowa waga to 3,5 kg, a nawet więcej.
A ile waży Twoja sunia?
Tak, masz rację, je już trochę więcej, to dobry znak.
Tak jak mówisz, mam nadzieję, że po zakończeniu leczenia będą już normalnie jadły? Ile dni wam jeszcze zostało? Musicie to robić przez 14 dni?
To normalne, że pierwszego dnia je tylko troszkę, żołądek mu się po prostu skurczył. U mojej było tak samo, ale już od drugiego dnia zrobiła się z niej mała żarłoczka. Mam nadzieję, że jak odstawimy leki, to nadal będzie tak ładnie jadła.