Żwirek silikonowy

?
Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć wszystkim,

Od kilku tygodni testujemy zmianę ze żwirku mineralnego na silikonowy. Przez pewien czas mieszaliśmy oba rodzaje, żeby kicia się przyzwyczaiła, a od wczoraj przeszliśmy już w 100% na silikon. Nie wiem, czy to ma bezpośredni związek, ale za każdym razem, gdy nasza kotka wychodzi z kuwety, zaczyna mieć silne duszności przez kilka minut i coś w rodzaju kaszlu. Czy żwirek silikonowy nie powinien być przypadkiem mniej pylący? Zastanawiam się, czy nie lepiej wrócić do mineralnego...

Wielkie dzięki za wasze rady!

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

8 odpowiedzi
Sortuj według:
  • R
    Ragnar Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Wszystko zależy od marki. Też zauważyłem, że niektóre żwirki silikonowe strasznie pylą, zwłaszcza te z grubymi kryształkami. Ten, którego ja używam (Josty Easy Cat Micro), jest drobny jak piasek i wydziela delikatny zapach przy kontakcie z moczem. W efekcie nie ma żadnego pyłu ani brzydkich zapachów (a nawet czuć całkiem przyjemną woń dzięki temu lekkiemu aromatowi).
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Możesz spróbować postawić dodatkową kuwetę z żwirkiem roślinnym i może z czasem kiciuś sam się do niego przekona. Też przeszłam na roślinny (kupiłam dwa różne rodzaje w marketach, żeby sprawdzić, który będzie lepszy). Moja mniejsza kicia korzysta z niego bez problemów, ale starsza trochę wybrzydza. Postawiłam więc trzy kuwety z roślinnym i dołożyłam czwartą ze starym żwirkiem, do którego codziennie dosypywałam po jednej łopatce tego nowego.

    Teraz bez problemu korzysta już z roślinnego o grubszych ziarnach, do którego zdążyła się przyzwyczaić.

    A co do żwirku silikonowego, to on też bardzo pyli, tylko ten pył jest znacznie drobniejszy – widać to właściwie tylko przy dobrym świetle i z pewnej odległości.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    No właśnie, też to zauważyłam! Mimo że ten żwirek prawie w ogóle nie pyli, mam wrażenie, że znacznie bardziej drażni drogi oddechowe... Za każdym razem, gdy wychodziła z kuwety, wyglądało to tak, jakby się czymś dławiła!

    Przetłumaczony francuski
    Mamiecat
    Mamiecat Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Cześć, Chciałam wypróbować żwirek silikonowy... ale musiałam szybko z niego zrezygnować, bo kaszlałam za każdym razem, gdy go sprzątałam!!! Myślę, że w takim zamkniętym miejscu jak kuweta, to nie jest najlepsze rozwiązanie dla dróg oddechowych!
    Przetłumaczony francuski
    Almerias
    Almerias Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Po kilku próbach okazało się, że mój Lego lubi tylko zbrylający Catsan...

    Z kolei moja mama używa żwirku roślinnego i jej koty go uwielbiają.

    Nie testowałam silikonowego na tyle długo, żeby móc wystawić jakąś konkretną opinię. Ale jeśli Twój kot ma przez to problemy z oddychaniem, to zdecydowanie słaba sprawa...

    Podsumowując, każdy kot ma po prostu swoje własne upodobania.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Próbowaliśmy już żwirku roślinnego, bo jest bardziej ekologiczny, ale niestety ona za nic nie chciała do niego wchodzić. Wstrzymywała się przez bite dwa dni, aż w końcu załatwiła się do swojego legowiska... Wybraliśmy więc żwirek mineralny, który jej idealnie pasuje, ale moim zdaniem nie jest wystarczająco chłonny... Dlatego niedawno zmieniliśmy go na żwirek silikonowy, ale najwyraźniej wywołuje on u niej problemy z oddychaniem. Nie rozumiem tego, bo przecież o wiele mniej się pyli...
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzień dobry,

    Nigdy nie próbowałam żwirku silikonowego, bo nie mam zaufania do takich wynalazków. Mają one opinię pylących i drażniących drogi oddechowe, a do tego zanieczyszczają środowisko.

    Jeśli zależy Państwu na ograniczeniu zapachów z kuwety, poleciłabym raczej żwirek roślinny. Sama przeszłam na ten rodzaj żwirku, żeby dopasować się do nowych zasad w mojej gminie – wprowadzili tańsze worki na odpady biodegradowalne, więc początkowo chodziło po prostu o oszczędność na workach na śmieci. Na początku nie byłam zbyt przekonana, myślałam, że skoro to produkt organiczny, to będzie szybciej i mocniej śmierdzieć. Ale wcale tak nie jest! Żałuję, że nie zrobiłam tego wcześniej, to była u nas mała rewolucja.

    To włókno roślinne, więc jest w pełni biodegradowalne (można je nawet wyrzucać do toalety). Błyskawicznie wchłania zapach moczu i świetnie się zbryla. Wystarczy więc codziennie usuwać zbrylone grudki i odchody (ja robię to raz dziennie) i w ogóle nic nie czuć. Co więcej, można go nie wymieniać całkowicie nawet przez 2-3 tygodnie, więc choć przy zakupie kosztuje nieco więcej, na dłuższą metę wychodzi taniej. Moje koty go uwielbiają, od razu go zaakceptowały. I nie roznoszą go jakoś szczególnie po całym domu, na pewno nie bardziej niż żwirek mineralny.

    Dla porównania, wcześniej kupowałam żwirek mineralny Catsan, który niby słynie z kontroli zapachów, a i tak trzeba było go wymieniać najpóźniej po tygodniu, bo już śmierdziało (ten charakterystyczny, gryzący zapach kociego moczu, sami Państwo wiedzą). Teraz nie mam już tego problemu, pod warunkiem regularnego sprzątania bryłek i „niespodzianek”.

    Przetłumaczony francuski
    Docline
    Docline Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Osobiście zawsze mieszam 3 rodzaje żwirku. Zakładam, że zalety jednego mniej więcej niwelują wady drugiego.
    Przetłumaczony francuski
  • 8 komentarzy na temat 8

  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post