Cześć wszystkim
Próbowałem znaleźć jakieś odpowiedzi w internecie, ale nic nie znalazłem, więc zwracam się do was na forum. Mam nadzieję, że ktoś pomoże mi zrozumieć tę sytuację...
Pep’s, mój 6-miesięczny bengal, obudził się nagle w środku snu, podskoczył na dwa metry w górę i strasznie spanikował.
Za drugim razem spał sobie spokojnie i nagle znów zerwał się w panice, wystrzelił jak strzała na piętro, przeskoczył bramkę zabezpieczającą dla dzieci na górze schodów (nigdy wcześniej tego nie robił!) i wyskoczył przez okno w mojej sypialni (z wysokości około 3-4 metrów) 😱
Wylądował w basenie... na szczęście!
I całe szczęście, że tam byliśmy, żeby go wyciągnąć i uspokoić.
Był kompletnie spanikowany, jakby w ogóle nie wiedział, co się przed chwilą stało...
Macie jakieś pomysły, skąd takie zachowanie??