Amputacja ogona

A
Annesoo5425 Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć wszystkim,

Moja kotka Oria wróciła w zeszły czwartek, 10 czerwca, z zakrwawioną końcówką ogona. Na pierwszy rzut oka nic nie było widać, a nie dawała się dotknąć, więc pojechałam z nią prosto do weterynarza. Po podaniu narkozy okazało się, że górna część ogona ucierpiała (duża rana) – prawdopodobnie przez przytrzaśnięcie drzwiami albo najechanie przez samochód... Weterynarz stwierdził, że ze względu na rozległość rany konieczna jest kaudektomia (amputacja). Dostała kołnierz, antybiotyk i leki przeciwbólowe na 10 dni. Jednak po 6-7 dniach, widząc bardzo słaby stan Orii (leżała osowiała, nie jadła i nie piła), wróciliśmy do lecznicy. Okazało się, że tkanki były uszkodzone znacznie głębiej i ogon zaczął nekrotyzować... Konieczna była kolejna operacja i amputacja znacznie wyżej (zostało jej mniej niż pół ogona). Jesteśmy 5 dni po zabiegu, Oria już ładnie je i pije, ale mimo kołnierza cały czas atakuje opatrunek... który znów zaczął krwawić i podsiąkać...

Mam ogromną nadzieję, że ta druga operacja w końcu pomoże i martwica nie pójdzie dalej... Zaraz zabieram ją na kontrolę. Jestem już trochę zrozpaczona, widząc mojego kota w takim stanie. Do tego Oria to kot, który całe dnie spędza na zewnątrz, a teraz od 15 dni siedzi w domu. Widzę, że poza bólem jest już kompletnie sfrustrowana tym zamknięciem.

Czy ktoś z Was przechodził coś podobnego? Kilka amputacji jedna po drugiej? 😔

Dzięki wielkie

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

6 odpowiedzi
Sortuj według:
  • A
    Annesoo5425 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Weterynarz powiedział nam, że na odrost sierści trzeba czekać od 6 do 8 miesięcy. Tymczasem kot nosi kołnierz z taką plastikową siatką, żeby nie był zbyt ciężki, a na siatkę daliśmy materiał z dziurką na środku, żeby mógł widzieć i oddychać. Wszystko jest przymocowane taśmą do kołnierza. Bo bez tego materiału udaje mu się wypatrzyć ogon, a nawet przecisnąć go przez tę siatkę, żeby go gryźć. A jak tylko zdejmujemy kołnierz, od razu próbuje gryźć ogon. Jeszcze długa droga przed nami...

    Cześć, jak się czuje Twój kot? Czy coś się poprawiło?

    Przetłumaczony francuski
    A
    Annesoo5425 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzień dobry,

    Dziękuję za odpowiedź. Mam nadzieję, że u Twojego malucha wszystko szybko się ułoży... jak on się miewa? Czy mimo wszystko jakoś znosi to, że nie może wychodzić i musi nosić kołnierz? Czy weterynarz radzi poczekać, aż sierść całkowicie odrośnie? Z całego serca życzę Wam dużo sił.

    Przetłumaczony francuski
    I
    Ivangranat Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Weterynarz mówi, że na odrost sierści przyjdzie nam poczekać jakieś 6 do 8 miesięcy. Póki co kot musi chodzić w kołnierzu z plastikową siateczką, żeby nie był za ciężki, a na to daliśmy jeszcze materiał z otworem na środku, żeby mógł swobodnie oddychać i patrzeć. Całość jest przyklejona taśmą do kołnierza. Bez tego materiału udaje mu się dojrzeć ogon, a nawet jakoś go przecisnąć przez tę siatkę, żeby tylko go ugryźć. Z kolei jak tylko zdejmujemy mu kołnierz, to od razu dobiera się do ogona.

    Jeszcze długa droga przed nami...

    Przetłumaczony francuski
    I
    Ivangranat Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzień dobry,

    Mój kot przeszedł amputację ogona po tym, jak przyciął go sobie w drzwiczkach dla kota...

    Pogryzł go sobie aż do kości, bo mu to przeszkadzało. Zabraliśmy go do weterynarza, który usunął zainfekowany kawałek ogona.

    Jest kilka problemów:

    - Pani weterynarz wygoliła część ogona do operacji, a sierść odrasta bardzo powoli. Po dwóch i pół tygodnia prawie nic nie odrosło. Myślę, że zajmie to dobrych kilka miesięcy.

    - Gdy tylko kot widzi swój wygolony ogon, zaczyna uciekać albo próbuje go atakować. Szwy po zabiegu zostały zdjęte po 15 dniach, a wczoraj kot znowu rozwalił ranę, gryząc ją.

    - Nie da się zabandażować ogona: musi być na wierzchu, żeby rana się goiła, opaski kohezyjne się nie trzymają, a mocne plastry mogą wyrywać sierść i być bardzo nieprzyjemne dla kota.

    - Jak iść do pracy, kiedy trzeba pilnować kota przez 24 godziny na dobę? Kołnierze są niestety nieskuteczne. Wzięliśmy większy rozmiar, bo mniejszy nie dawał rady i kot łatwo dosięgał ogona. Więc nawet przy 15 cm to nie wystarcza, i tak udaje mu się go złapać.

    Po tym, jak się pogryzł, kupiłem kaganek dla chihuahua, który musieliśmy przerobić, bo był za duży na kota. Odradzam wam ten zakup – po 3 godzinach kot zaczął wariować (miał założony i kagańczyk, i kołnierz) i boję się, że nabawi się traumy.

    Jutro spróbuję „broni ostatecznej”: zamontuję na kołnierzu siatkę, tak żeby mógł oddychać, ale nie mógł się gryźć. Coś w rodzaju siatki ogrodowej, którą przypnę zszywaczem do kołnierza.

    Od 3 tygodni przechodzę przez prawdziwe piekło, jestem uwiązany przy zwierzęciu, ale to on cierpi najbardziej!

    Myślę, że przed nami jeszcze kilka miesięcy rekonwalescencji. Mam nadzieję, że te informacje wam się przydadzą.

    Ps: Producent zgodził się zwrócić pieniądze za drzwiczki, ale na razie nie chcą pokryć kosztów u weterynarza (na ten moment to około 1300 zł).

    Przetłumaczony francuski
    A
    Annesoo5425 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dziękuję wam. Mam szczerą nadzieję, że martwica zatrzyma się na tej drugiej operacji i nie będzie postępować na tkanki położone niżej…

    Przetłumaczony francuski
    ProvetoJuniorConseil
    Provetojuniorconseil Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Potwierdzony ekspert
    Zgłoś

    Dzień dobry,

    Koty dwojga moich znajomych również przeszły tę operację i bardzo szybko wróciły do siebie.

    Takie zabiegi mają naprawdę wysoką skuteczność.

    Życzę miłego dnia,

    Alice

    Przetłumaczony francuski
  • 6 komentarzy na temat 6

  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post