Bezdomny kot przed moimi drzwiami

Safrane
Safrane Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć wszystkim,

Pewnego dnia w moim ogrodzie pojawił się czarno-biały kot. Było to kilka lat temu; na początku wpadał tylko od czasu do czasu, ale od co najmniej dwóch lat zadomowił się u nas na dobre i w ogóle się stąd nie rusza. Dajemy mu jeść rano i wieczorem, tak samo jak naszym kotom – dostaje karmę wysokiej jakości.

Mamy już cztery własne koty, w tym jednego maine coona, który jest bardzo wybredny i nie akceptuje obcych zwierząt w domu. Wyjątkiem jest mały kotek, którego zgarnęliśmy z ogrodu i który teraz należy do naszej kociej bandy.

Wracając do tego bezdomniaka – jego zachowanie jest dziwne, jakby oddał nam całe swoje życie. Nie schodzi z wycieraczki przed przeszklonymi drzwiami wejściowymi i czasem godzinami gapi się na to, co dzieje się w środku. Serce mi pęka, bo on tak naprawdę nie ma własnego życia: nie bawi się, nie spaceruje, nie poluje... Ciągle tylko trzyma nos przyklejony do szyby. Postawiliśmy mu nawet specjalną budkę w osłoniętym miejscu z kołdrą na zimę, ale ku mojemu zmartwieniu w ogóle do niej nie wchodzi. Wygląda na to, że jego jedynym celem jest zamieszkanie z nami w domu, ale przy Chinoocku to niemożliwe – za dobrze znamy jego charakter i wiemy, jak reaguje na zwierzęta, których nie polubi.

Mąż próbuje go czasem opatrzyć, bo kot miewa jakieś rany, ale nie wiemy, skąd się biorą. Jest chudy, mimo że dobrze je. Mam wrażenie, że nie jest już młody i nie ma już zębów, bo kiedy je, słychać takie mlaskanie i siorbanie. Zabierzemy go kiedyś do weterynarza na ogólny przegląd, ale nie tak łatwo daje się dotknąć.

Problem w tym, że jeśli kiedyś będziemy się przeprowadzać, nie chciałabym go zostawiać samego. Ale co zrobić? W schronisku mógłby zostać uśpiony... cóż, na razie ten problem jeszcze nas nie dotyczy.

To kocur z oklapniętymi uszami, to chyba jakaś rasa, ale nie pamiętam już która.

Chciałam po prostu podzielić się tą historią. Dajcie znać, czy mieliście podobne przypadki, bo życie tego kocura jest dosyć smutne.

Trzymajcie się.

Do usłyszenia

Bezdomny kot przed moimi drzwiami

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

8 odpowiedzi
Sortuj według:
  • M
    Malkia Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzień dobry

    Przepraszam za off-top, ale on naprawdę bardzo przypomina mojego Dobby’ego, którego straciłam 3 lata temu (ten wyraz pyszczka, łatki itd.)... poza uszami, które były „normalne”...

    Wydaje mi się, że nazwa rasy, której szukasz, to „scottish fold”, ale ich uszy nie wyglądają do końca tak jak u tego tutaj – u niego to albo jakaś nowa mutacja, albo są załamane (oba naraz?)

    Przetłumaczony francuski
    Teemteem
    Teemteem Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzień dobry,

    Jeśli kiedyś zdarzy Wam się przeprowadzać, nic nie stoi na przeszkodzie, żebyście go zabrali ze sobą. Wręcz przeciwnie, podczas przeprowadzki koty i tak muszą od nowa uczyć się dzielenia terytorium, więc byłby to idealny moment, żeby wprowadzić go do Was na stałe. Dbając o odpowiednie kroki już od początku (Feliway, stopniowe zapoznawanie z domem, smaczki), uda Wam się zintegrować tego kiciusia z resztą towarzystwa.

    To jest najlepszy i najbardziej oczywisty pomysł roku, a przynajmniej miesiąca! 😁

    Przetłumaczony francuski
    Safrane
    Safrane Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Uwielbiam Twoje określenie „kot-bezdomniak” :)

    To super, że zajmujesz się tym kotem. Skoro zostaje pod Twoją wycieraczką, to znaczy, że mu się to podoba ;)

    Czy poznał już Twoje pozostałe koty?

    Poza moim Maine coonem, inne koty nic mu nie robią, są raczej obojętne.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Chciałabym podzielić się z Wami moją historią. Kilka dni przed Bożym Narodzeniem pod moimi drzwiami zaczął miauczeć stary, nieznajomy kot. Miał tatuaż, więc mieliśmy wielką nadzieję, że uda się go zwrócić rodzinie jeszcze na święta. Kiedy sprawdziłem, co się dzieje, on po prostu od razu wszedł do domu. Był strasznie chudy i miał poparzone poduszki na łapkach, myślę, że od mrozu. Moje koty od razu go zignorowały. Zabraliśmy go do weterynarza, ale niestety właściciele nie zaktualizowali swoich danych kontaktowych. Najbardziej niesamowite było to, że kocur miał 18 lat i znalazł się ponad 130 km od domu! Nawet mój pies, który jest bardzo skory do zabawy, zostawił go w świętym spokoju. Jak widać, zwierzęta potrafią nas naprawdę zaskoczyć!

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Uwielbiam to twoje określenie „kot bezdomniak” :)

    To świetnie, że zajmujesz się tym kotem. Skoro zostaje pod twoją wycieraczką, to znaczy, że mu się tam podoba ;)

    Czy poznał już twoje pozostałe koty?

    Przetłumaczony francuski
    Josiane Lobstein
    Josiane lobstein Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Miałem podobną sytuację, ale tamtego kota ostatecznie adoptowaliśmy. Dwa razy oddawaliśmy go do nowych domów, ale on miał jakiś dar i za każdym razem wracał. Za każdym razem robił przynajmniej 8 km, żeby do nas trafić. Nawet jak go wywoziliśmy wieczorem samochodem, zamkniętego w kartonie. Kot sam sobie wybiera właściciela, tak to już jest. Jeśli wraca i się u Ciebie zadomowił, to może jest chory albo za stary, żeby samemu zdobywać jedzenie. Karm go dalej. Jeśli jest przyzwyczajony do bycia na zewnątrz, to na pewno nie jest nieszczęśliwy. W najgorszym razie ma rodzinę, która zapewnia mu to, co najważniejsze. To nie jest prosta sytuacja, rozumiem Cię. Nasz przeżył z nami w domu ładnych parę lat, był z nami w sumie 14 lat.
    Przetłumaczony francuski
    Teemteem
    Teemteem Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Cześć,

    Zacznij najlepiej od razu od wizyty u weterynarza (sprawdzenie czipa, odrobaczenie, ogólny stan zdrowia), możesz wspomóc się klatką łapką. Dobrze by było, gdybyś musiał/a przekazać go komuś innemu, jeśli będziesz opuszczać dom.

    Daj koniecznie znać, co u Was... osobiście byłabym w takiej samej kropce, co Ty...

    Przetłumaczony francuski
    Stellaieux
    Stellaieux Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Cześć, kot idzie tam, gdzie dają mu jeść^^ i gdzie czuje się najlepiej.

    Z tych wszystkich kotów, które u mnie były (a miałem ich z dziesięć), dwa spakowały manatki (swoją drogą same rudzielce, dziwne to^^ ) i przeniosły się na jedzenie i spanie do innych osób. A przecież niczego im u mnie nie brakowało, no ale najwyraźniej u tamtych ludzi musiało być im jakoś lepiej ;)

    Przetłumaczony francuski
  • 8 komentarzy na temat 8

  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post