Cześć wszystkim,
Moja kotka, Luna, ma 8 lat i często miauczy pod drzwiami pokoju mojego synka. Czasami po prostu chce wejść do środka, innym razem chodzi o sprzątnięcie kuwety albo o jedzenie i wodę. Zdarza się jednak, że wszystkie jej potrzeby są zaspokojone, poza tym wejściem do pokoju – bo wie, że jej nie wolno. Mieszkamy w tym domu od 6 lat i Luna nigdy nie miała tam wstępu. Mój syn ma 20 miesięcy, więc w końcu powinna to zrozumieć!
Wcześniej mieszkaliśmy w kawalerce, gdzie nie było drzwi, więc trudno jej było się do nich przyzwyczaić, ale teraz dół domu ma już opanowany.
Nie rozumiem jednak, dlaczego zawsze idzie miauczeć pod drzwi syna, zwłaszcza kiedy on śpi.
Czasami robi to w nocy i budzi wszystkich, co mnie strasznie denerwuje!
Ale dlaczego miauczy pod tymi konkretnymi drzwiami, np. o jedzenie? Czy ona wie, że to nas wkurza i że szybko dostanie jeść, żeby tylko była cicho?
Trzy lata temu dołączył do nas kocur, który jest dość duży i dominujący, ale i tak nie rozumiem tego zachowania...