Kociak próbuje podkradać nam jedzenie

Syn75
Syn75 Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć wszystkim,

Nieco ponad miesiąc temu przygarnęliśmy uroczego kociaka. Ma teraz 5 miesięcy i ciągle się uczy. To prawdziwy skarb, jest po prostu idealny (no, prawie, ale kochamy też jego wady 😁).

Mamy jednak pewien problem – kiedy jemy posiłek, mały natychmiast się zmienia i za wszelką cenę próbuje nam coś podwędzić, wskakując na stół.

Żeby jakoś temu zaradzić, dajemy mu mokrą karmę w tym samym czasie, gdy sami jemy, ale nasze talerze są dla niego o wiele ciekawsze.

Konsekwentnie zestawiamy go ze stołu ze stanowczym „nie” i od samego początku nie dajemy mu nic z naszych talerzy.

Między pomieszczeniami nie mamy drzwi, więc nie możemy go zamknąć w osobnym pokoju na czas posiłku.

Dla jasności – ma stały dostęp do suchej karmy (którą uwielbia, bo zdążył już nawet spróbować dobrać się do całego worka) i oczywiście codziennie dostaje porcję mokrej karmy. Ponieważ to znajda z ulicy, która była w schronisku, nie rozumie jeszcze, co to znaczy „być przy stole” i że każdy ma swój posiłek. Myślę wręcz, że traktuje nasze jedzenie jak swoje własne.

Macie jakieś sprawdzone sposoby, żeby ten mały głodomorek w końcu zrozumiał, o co chodzi?

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

11 odpowiedzi
Sortuj według:
  • Pokaż poprzednie komentarze
  • Landoras
    Landoras Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Mamy ten sam problem! My unikamy zdejmowania go ze stołu siłą. Zmuszamy go, żeby sam schodził. Zna słowo „zejdź"! Jeśli nie słucha, małe psssst z rozpylacza towarzyszy komendzie, dopóki jej nie wykona. Kiedy jest już na ziemi, chwalimy go i głaszczemy. Na początku będzie to traktował jak zabawę i to jest naprawdę irytujące. Ale trzeba być konsekwentnym i nie odpuszczać. Dostęp do stołu musi być dla niego całkowicie zabroniony przez cały czas. To prostsze dla niego niż uczenie go „tak, tu możesz wchodzić, ale nie kiedy jemy" itd. Możecie też spróbować odtworzyć zachowanie matki — to właśnie robiłam z moim kociakiem (miałam doświadczenie z innym kotem, który pilnował swojej miski), więc wyglądałam kompletnie śmiesznie, warczęłam i syczełam, ale to jest naprawdę, naprawdę skuteczne, żeby na początku dał zrozumieć, czego od niego oczekujecie! Mój kociak też pochodzi ze schroniska i był wychowany przez ludzi, karmiony z butelki. Ma 6 miesięcy. Jeszcze jedna rzecz: żeby zmusić go do skupienia i pomóc mu odpuścić (na tyle, na ile to możliwe, hej...), wybierzcie dla niego konkretne miejsce w domu i zmuszajcie go do jedzenia tylko tam (włącznie z przysmakami, kiedy go nagradzacie). Nauczyłam go słów „na miejsce!", te dwa słowa dają mu do zrozumienia, że czas na posiłek albo przynajmniej na coś miłego, i że może jeść swoją karmę i przekąski tylko tam. Może to pomoże mu zrozumieć, że nie powinien jeść w innych miejscach, a więc też na stole.
    Przetłumaczony francuski
  • 11 komentarzy na temat 11

  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post