Mój kot wypadł z 2. piętra...
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
Kot stracił równowagę i spadł, pewnie przez jakiegoś ptaka albo coś innego
🙄
Jeśli to kociak, to na początku całkiem szybko przyzwyczai się do bycia w środku. Z kuwetą będzie bezpieczniej, jeśli nie masz jak zabezpieczyć otoczenia. Powodzenia!!!
Najprostszym rozwiązaniem jest po prostu nie wypuszczać go już na zewnątrz, a przynajmniej nie wtedy, gdy nie ma Cię osobiście na balkonie. Nie pozwalaj mu też wchodzić na barierkę i zamontuj jakąś osłonę, jeśli na dole balkonu też jest wolna przestrzeń.
Osobiście nigdy nie wypuściłabym swoich kotów na balkon – zawsze wydawało mi się to logiczne, że może to być bardzo niebezpieczne, a pierwszy upadek byłby dla mnie wystarczającą nauczką, żeby więcej go nie wypuszczać.
Cześć,
Mieszkałem przez 2 lata w Lyonie (4. piętro w starej kamienicy, więc te kondygnacje były naprawdę wysokie) i podobnie jak ty, nie miałem pozwolenia na zamontowanie siatki. Też żyłem w ciągłym strachu, że któryś z moich dwóch kotów wypadnie... W takich sytuacjach niestety tylko uważne pilnowanie może zagwarantować Milo bezpieczeństwo. Próbowałem różnych odstraszaczy, ale to kompletnie nic nie dało.
Nico-
Dzień dobry Neilruan,
Rzeczywiście kot nie zawsze spada na cztery łapy, dlatego po upadku koniecznie trzeba go przebadać, o czym wspominała Cindy, studentka weterynarii.
6 komentarzy na temat 6
- Walka o ratowanie 28-dniowego słabiutkiego kociaka (intensywne karmienie)
- Jak uspokoić kociaka, który bez przerwy miauczy?