Mieszaniec syjama?
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
Ja też właśnie adoptowałam kotka ze schroniska. Też się zastanawiam, czy mój maluch to miks syjama, świętego kota birmańskiego czy może jeszcze innej rasy. Pomożecie mi to ocenić? I jaki one mają w ogóle charakter? Dzięki!

Twój uroczy kotek to rzeczywiście mieszaniec syjamski, bardzo w typie rasy.
Sama właśnie adoptowałam z fundacji SOS SIAMOIS FRANCO SUISSE taką małą kruszynkę – jej mama to syjamka, ale o tacie nic nie wiadomo, bo maluchy zostały porzucone w potworny sposób, zamknięte w worku na śmieci... Mała jest teraz daleko i przyjedzie do mnie dopiero za miesiąc.
Tak jak ty, bardzo się boję, jak ułoży się jej relacja z moim 13-letnim wykastrowanym kocurem.
Tak jak wspomniano wcześniej, ja też nie wypuszczałabym twojego kotka, dopóki nie zostanie zaszczepiony. Koci katar i panleukopenia (tyfus koci) teraz szaleją i niestety błyskawicznie dziesiątkują te najmłodsze maluchy.
Życzę ci mnóstwo szczęścia z twoim pięknym słodziakiem.

Dostałam go od jednej pani, więc nie, niczego nie dostałam.
Nie wypuszczaj go na zewnątrz, dopóki nie zostanie wykastrowany – to naprawdę dla jego dobra.
Jeśli nie ma rodowodu, to po prostu dachowiec o umaszczeniu syjamskim i tyle.
Czy ten maluch ma wszystko ogarnięte? (czip, szczepienia, odpchlenie i odrobaczenie)?
Według mnie ma w sobie coś z syjama
Może to trochę potrwać, ale w końcu wszystko się ułoży
Z wypuszczaniem go na zewnątrz poczekaj, aż nabierze swoich zwyczajów, a co do szczepień, to i tak czeka was pełna wizyta u weterynarza (szczepienia, czipowanie, ogólne badanie itp.)
19 komentarzy na temat 19
- Walka o ratowanie 28-dniowego słabiutkiego kociaka (intensywne karmienie)
- Mój kot sika do kosza z brudnym praniem
