Mój kociak ssie mojego drugiego kota
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
Cześć,
Miałam właśnie pisać, że moja kotka w typie syjamskim uwielbia ssać – bierze swoją „przytulankę” i ssie ją, delikatnie ugniatając łapkami... Wygląda na to, że to uwielbia, więc nawet się nad tym nie zastanawiałam. Pomyślałam sobie, że to dla niej po prostu coś kojącego...
Domyślam się, że jeśli jednemu kotu przeszkadza takie zachowanie, to ten drugi, który tak bardzo lubi to robić, znajdzie sobie po prostu inny kocyk czy zabawkę do ssania.
Cześć,
Syjamy i ich mieszanki to zazwyczaj wielkie „ciamkacze”. Wiele z nich ssie tkaniny, ucho opiekuna albo... sutki swoich kocich kumpli. To zachowanie, które je uspokaja i nie ma żadnych szkodliwych skutków. A kiedy Ulysse będzie miał już tego naprawdę dość, na pewno sam da to małemu do zrozumienia.
To zabawne, bo to taki epizod z życia moich kotów, o którym zupełnie zapomniałem, bo sytuacja nie trwała długo, a nie było mnie wtedy jeszcze na forum...
Miałem małego kociaka, taką „ropuszkę”, który ssał innego malucha, mimo że nie byli ze sobą spokrewnieni...
Z kolei ta ropuszka miała ewidentny problem z niedożywieniem, bo to był mój pierwszy kociak, którego musiałem karmić butelką, ponieważ mama, Yuna, nie miała już mleka.
Oczywiście nie mogę budować teorii na przykładzie jednego kota, ale to zachowanie nie trwało zbyt długo z prostego powodu – ten drugi wcale tego nie lubił. Zwłaszcza że tym drugim był „Brzusio”, który gdy dorósł, stał się największym z moich kotów (ważył aż 9 kg!)...
Z kolei Brzusio sam miał dziwne pomysły, bo potrafił ssać kilka różnych kotek, w tym Yunę, która przecież rzekomo nie miała już pokarmu dla własnego małego...
I to jeszcze jak miał ponad 7 miesięcy...
Więc jeśli chodzi o to ssanie, to nie sądzę, żeby to był jakiś problem, po prostu dziwnie się to obserwuje. Sam przez chwilę myślałem, że mój Brzusio to kotka i że pomyliłem się, biorąc go za samca, ale jednak nie...
4 komentarzy na temat 4