Mój kot miauczy pod drzwiami wejściowymi

Pferry
Pferry Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć wszystkim,

Mój kot ma 10 miesięcy, ma bardzo łagodne usposobienie i uwielbia się bawić – do tej pory nie było z nim żadnych problemów! Został wykastrowany 2 miesiące temu, mimo że to typowy kotek niewychodzący.

ALE od 10 dni to jest po prostu jakiś koszmar. Staje przed drzwiami wejściowymi, drapie w futryny i miauczy bez przerwy, głównie w nocy (od kilku dni zdarza mu się to też czasem w ciągu dnia…).

Co mnie najbardziej dziwi, to fakt, że w zeszły weekend byliśmy u moich rodziców i tam był grzeczny jak aniołek… Ale jak tylko wrócił do mieszkania, wszystko zaczęło się od nowa.

Kupiliśmy już dyfuzor z olejkami (miał go uspokoić), ale nic to nie daje. Wypuszczanie go na zewnątrz nie wchodzi w grę, bo mieszkamy w dużym mieście. Jeśli ktoś może mi coś doradzić albo jakoś mnie nakierować...

Z góry dziękuję za wasze odpowiedzi..

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

13 odpowiedzi
Sortuj według:
  • ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Są też koty, które mają zakodowany w genach i charakterze bardzo silny instynkt...

    Polowanie, włóczęga, eksploracja itd.

    Myślę, że ich pochodzenie ma tu ogromne znaczenie...

    Na przykład, jeśli zaadoptuję kociaka, którego przodkowie od 20 pokoleń byli dachowcami żyjącymi na ulicy albo kotami wychodzącymi, to taki maluch będzie czuł podświadomy brak przestrzeni. Nawet jeśli nie będzie wiedział, o co dokładnie chodzi, po prostu będzie mu tego brakować...

    Będzie odczuwał frustrację, której sam nie zrozumie...

    A to może się objawiać problemami behawioralnymi – to te słynne agresywne koty, które ciągle drapią, są wiecznie nadpobudliwe itd.

    Z kolei u rasowego kociaka, który pochodzi od kotów wystawowych mieszkających w mieszkaniach, ten instynkt „wolnego” kota zdążył już bardziej zaniknąć w genach niż u malucha, którego mama była kotem wychodzącym...

    Nie mówię, że to jakaś nauka ścisła, ale myślę, że jest po prostu większa szansa, że ten pierwszy będzie gorzej znosił zamknięcie niż ten drugi...

    Jak się nad tym zastanowić, to logiczne – lew urodzony w niewoli, którego matka żyła dziko w Afryce, będzie miał silniejszy instynkt niż ten, którego rodzice i dziadkowie też urodzili się w niewoli...

    Przetłumaczony francuski
    Ydrill
    Ydrill Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Przez 8 miesięcy byłem domem tymczasowym dla jednego dość trudnego kocurka. Ostrzegano mnie, żebym bardzo uważał przy otwieraniu drzwi, bo przy każdej możliwej okazji próbował czmychnąć na zewnątrz.

    I faktycznie tak było: pchał się na siłę, gdy tylko wracałem do domu, więc musiałem nogami blokować mu przejście...

    W końcu któregoś dnia pomyślałem sobie: „A niech tam, skoro tak bardzo chce wyjść...”. Pozwoliłem mu na to, bo mieszkam w bloku i drzwi wychodzą na zwykły korytarz. Za każdym razem, gdy wracałem do mieszkania, dawałem mu spokój i pozwalałem obadać klatkę schodową.

    Błyskawicznie mu się to znudziło. Kiedy tylko zorientował się, że te drzwi prowadzą jedynie na zamknięty korytarz, przestał się nimi interesować. Od tamtej pory mogłem spokojnie wracać do siebie, a on już nawet nie próbował wychodzić.

    Piszę to wszystko, bo koty po prostu nienawidzą zamkniętych drzwi. Twój kot może być zwyczajnie sfrustrowany tym, że ma przed sobą barierę, której nie może pokonać.

    Jeśli dobrze rozumiem, nie ma opcji, żeby stamtąd uciekł na zewnątrz budynku? Jeśli tak, to spróbuj mojego sposobu: daj mu swobodny dostęp do tego „świata zewnętrznego”. Może wtedy straci zapał (w końcu wszyscy znamy tę słynną kocią przekorę ;) ).

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Jeśli on koniecznie chce wychodzić, próbowaliście już wszystkiego i nic nie jest w stanie wybić mu tego z głowy...

    Może warto poszukać mu nowej rodziny, która mogłaby mu zapewnić życie na zewnątrz...

    Popytaj najpierw wśród bliskich, w rodzinie – wtedy trafiłby do kogoś, kogo znasz, u kogo będziesz mogła go odwiedzać i mieć od nich wieści...

    To trudna decyzja, ale jeśli miałby być nieszczęśliwy przez całe życie...

    Miałam kiedyś takiego kota, który nigdy wcześniej nie wychodził, a i tak próbował czmychnąć za każdym razem, gdy tylko otwieraliśmy drzwi...

    Oddałam go młodej parze na wsi, od których przez długi czas dostawałam wiadomości i zdjęcia, jak biega po ogrodzie...

    Przetłumaczony francuski
    O
    Obiwanthecat Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzień dobry,

    U mojego kiciusia wydarzyło się dokładnie to samo... W zeszłą niedzielę zabraliśmy go do znajomej, żeby zapoznać ze sobą koty. To była wielka głupota... Biedak się przestraszył i przesiedział w kącie całe popołudnie, chociaż nie było żadnego bezpośredniego kontaktu z tamtym drugim kotem.

    Późnym popołudniem wróciliśmy i nie było żadnych problemów, widać było, że cieszy się z powrotu do domu. Ale od tamtej pory co noc bez przerwy miauczy, najczęściej pod drzwiami wejściowymi. Brałam pod uwagę różne scenariusze, nawet ruję, choć to mało prawdopodobne, skoro jest wykastrowany. Jednak po kilku dniach obserwacji widać wyraźnie, że on po prostu chce wyjść! Czasami, gdy wychodzę, on pędem wyrywa się na zewnątrz. Niestety nie mogę go wypuszczać, bo mieszkamy na parterze.

    To bardzo łagodny kotek, który prawie nigdy nie miauczy. Serce mi pęka, kiedy widzę, jak tak krzyczy, a do tego strasznie mnie to wybija ze snu w nocy... Chciałam więc zapytać, jak wy sobie z tym poradziliście? Dzięki!

    Przetłumaczony francuski
    Pferry
    Pferry Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Wielkie dzięki za wasze odpowiedzi! :) @Cloclo360, z niego to taka prawdziwa przylepa, haha, ciągle go miziamy i przytulamy, a nawet z nami śpi... Ale właśnie przez to, że tak strasznie zafiksował się na te drzwi, zrobił się teraz taki zdystansowany. Co do tego, że sąsiad mógł adoptować kota – wysłaliśmy już do niego wiadomość, ale jeszcze nie odpisał. Myślę jednak, że to najbardziej prawdopodobny powód (zwłaszcza że mały pędzi na górę, jak tylko otworzymy drzwi). A przecież sąsiad z dołu ma kota od kilku miesięcy i nigdy mu to nie przeszkadzało! Pójdę po prostu pogadać z sąsiadem z góry, to mi na pewno rozjaśni sytuację :)
    Przetłumaczony francuski
    Schtroumphy
    Schtroumphy Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    DZIĘKI SCHTROMPHY! Tak rzadko zdarzają się miłe komentarze na tym forum...

    Trochę odbiegam od tematu, ale sporo czytam tutejsze forum o kotach i uważam, że dajecie mnóstwo świetnych rad. :) Nie żeby inne porady były złe, ale mam wrażenie, że często trafiacie w punkt. ^^

    Dobra, sorki za off-top. Mam nadzieję, Pferry, że znajdziesz przyczynę. ;)

    Przetłumaczony francuski
    Blue_Cat
    Blue_cat Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    DZIĘKI SCHTROMPHY! Tak rzadko zdarzają się miłe odpowiedzi na tym forum...
    Przetłumaczony francuski
    Schtroumphy
    Schtroumphy Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Pewna hipoteza: u bliskiego sąsiada pojawił się nowy zwierzak, którego zapach on wyczuwa. To go bardzo intryguje, a nawet niepokoi, stąd ta potrzeba, żeby samemu pójść i to „sprawdzić”.

    No i proszę, jak to często bywa, świetna rada od Blue Cat. Jeśli jesteście w dobrych relacjach z sąsiadami, to nic nie kosztuje, żeby ich o to podpytać. :) Jeśli to faktycznie to, nie będziecie już musieli dalej szukać przyczyny. ^^

    Przetłumaczony francuski
    Yume
    Yume Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dobry wieczór, a może któryś z Twoich sąsiadów adoptował zwierzaka, którego bliskość mogłaby go albo przyciągać, albo mu przeszkadzać?

    Przetłumaczony francuski
    Blue_Cat
    Blue_cat Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Taka hipoteza: u bliskiego sąsiada pojawiło się nowe zwierzę, którego zapach on wyczuwa. Bardzo go to intryguje, a może nawet niepokoi, stąd ta potrzeba, żeby samemu pójść to „sprawdzić”.

    Przetłumaczony francuski
  • 10 komentarzy na temat 13

    Wyświetl więcej
  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post