
Oto Mirabelle,
Dzień dobry, a właściwie dobry wieczór, bo jest już późno. To już moja druga noc bez zmrużenia oka. Kicia ma osiem miesięcy i od dwóch dni turla się po podłodze, miauczy i grucha – krótko mówiąc, robi piekielny hałas. Boję się o sąsiadów w nocy, a sam nie śpię już od dwóch dób!!!
Dostałem ją w prezencie, nie była jeszcze u weterynarza. Czekałem z zabiegiem, no i proszę – nagle dopadła ją ruja!!!
Byłem w aptece zapytać, czy jest na to jakiś sposób, ale nic nie mają. Zastanawiam się więc, ile dni to może potrwać????
Jak tylko rui się skończy, od razu pędzimy do weterynarza na sterylizację!!!
Dajcie znać, co o tym sądzicie, bo boję się, że to potrwa tydzień albo i dłużej!
Mirabelle i jej właściciel (który marzy tylko o tym, żeby się wyspać!)