Zachrypnięte lub stłumione miałczenie?

Daolia
Daolia Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Dobry wieczór kochani,

Przepraszam, że co dwa dni zawracam Wam głowę moimi pytaniami (podobno nie ma głupich pytań :)).

Zauważyłam, że od około 2 dni Seal miałczy, ale ma taki „złamany”, zachrypnięty głos. Czy to po prostu chrypka, trochę jak u nas tuż po przebudzeniu, kiedy musimy odchrząknąć, czy może to objaw jakiejś choroby? Ten dźwięk jest taki jakby przygaszony, jakby Seal nie mógł normalnie zamiauczeć.

Zastanawiam się, czy to nie ma związku z tym, że zostawiam uchylone okno w toalecie, żeby pozbyć się zapachów z kuwety (może go przewiało?). On nie daje się za bardzo dotykać ani oglądać, a zresztą i tak sama nie potrafiłabym postawić diagnozy lol, ale czy powinnam się niepokoić? Wiedząc, że koty nigdy nie pokazują, że cierpią, trochę się martwię. Dzisiaj byłam całe popołudnie w domu, wyszłam tylko na jakieś 30 minut, a po moim powrocie ani razu nie wyszedł z sypialni. Co prawda zaglądałam do niego na pieszczoty i był wtedy radosny (mruczanki, turlanie się itp.), ale nie ruszył się z pokoju aż do północy, kiedy to poszedł do kuwety. W międzyczasie przyniosłam mu jedzenie, które oczywiście od razu spałaszował. Chciałabym wiedzieć, czy powinnam przyspieszyć wizytę u weterynarza (a już planowałam ją odwołać, żeby nie zaprzepaścić postępów, jakie udało nam się wypracować), ale chyba nie mam wyjścia i muszę go zabrać do specjalisty.

Czy ktoś z Was miał już kota, któremu tak siadł głos? ^^

Jeszcze raz przepraszam za te wszystkie pytania. Człowiek uczy się każdego dnia 😝

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

6 odpowiedzi
Sortuj według:
  • Daolia
    Daolia Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Cześć, niektóre koty potrafią wydawać z siebie całą gamę dźwięków – od zachrypniętego, a nawet „stłumionego” miauczenia, przez „miau” i „miiiiiau”, aż po „szeptanie” czy otwieranie pyszczka bez wydawania żadnego odgłosu. Mamy w domu właśnie taki egzemplarz; ma tyle różnych rodzajów miauknięć, że można by z nich stworzyć słownik. Faktycznie, tak jak pisze Blue Cat, może za tym stać jakaś drobna alergia. Edit: co do pazurka, obserwuj, czy nie zacznie utykać w najbliższych dniach (to znak, że mogła wdać się infekcja).

    Cześć,

    Dokładnie o to chodzi ^^ Czasem miauczy zupełnie bezgłośnie! Jak interpretujecie takie miauczenie?

    Tak, pilnuję go, chociaż wychodzi tylko w nocy…

    Przetłumaczony francuski
    G
    Greylox Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Cześć, Niektóre koty potrafią mieć naprawdę szeroki wachlarz dźwięków – od zachrypniętego, a nawet jakby „zdartym” głosem miauczenia, przez różne „miau” i „miiiiiau”, aż po „szeptanie” czy otwieranie pyszczka bez wydawania żadnego odgłosu. Mamy w domu taki egzemplarz; on ma tyle różnych rodzajów miauknięć, że można by z tego stworzyć cały słownik. Faktycznie, tak jak pisze Blue Cat, możliwe, że kryje się za tym jakaś mała alergia. Edit: co do pazurka, obserwuj przez najbliższe dni, czy kot nie kuleje (to może być oznaka infekcji).
    Przetłumaczony francuski
    Daolia
    Daolia Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Nie, u mnie okna są otwarte, ale rolety zamknięte, więc powietrze wpada tylko przez te małe otworki, nawet w nocy. Mam kilka kotów i nigdy czegoś takiego nie miałam. Gdyby miał jakiś problem z gardłem, to pewnie nie mógłby jeść, więc myślę, że to nic poważnego, ale mimo wszystko go obserwuj. Miauczenie nie zawsze brzmi tak samo, wszystko zależy od tego, co koty chcą nam przekazać. Myślę, że mógł być po prostu zaspany, jak go głaskałaś i nie zdążył się do końca obudzić. Jak wiesz, koty dużo śpią, często żyją w nocy, a odsypiają po południu – przynajmniej moje tak robią. Wszyscy tacy jesteśmy, że martwimy się każdą zmianą i w sumie to lepiej, ale nie ma co panikować przy każdym drobiazgu, bo czasem to nic takiego. Obserwuj tylko, czy nie traci apetytu, czy ma energię, jak wygląda jego sierść i jak załatwia się do kuwety.

    Cześć Kelinda,

    Dzięki za wiadomość. Tak, masz rację, mamy tendencję do martwienia się o każdą pierdołę! I chyba też masz rację, że był po prostu zaspany, bo 2 godziny później przychodził do mnie i miauczał nad uchem co godzinę aż do 5:30 rano. Sama radość 🙃

    Przetłumaczony francuski
    Daolia
    Daolia Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Cześć, zgadzam się z Kelindą. Nie sądzę, żeby to było przeziębienie – gdyby bolało go gardło, na pewno odbiłoby się to na jego apetycie. Za to całkiem możliwe, że jest wrażliwy na jakieś alergeny w powietrzu. Czy ktoś u ciebie palił?

    Hej BlueCat;

    Ostatecznie okazało się, że to nic alarmującego – Jaśnie Pan po prostu nie miał ochoty podnosić głosu, bo od 2 do 5 rano przychodził do mnie i miauczał, żeby na niego patrzeć. 🙂

    Mimo wszystko zastanawiam się, czy nie zrobił sobie krzywdy, bo znalazłam w salonie cały pazur wbity w kanapę i kilka kropel krwi. Myślę, że trochę go zabolało, ale wygląda na to, że wszystko u niego w porządku!

    Przetłumaczony francuski
    Blue_Cat
    Blue_cat Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Cześć! Mam dokładnie takie samo zdanie jak Kelinda. Nie sądzę, żeby to było przeziębienie – gdyby bolało go gardło, na pewno odbiłoby się to na jego apetycie. Za to całkiem możliwe, że jest wrażliwy na jakieś alergeny w powietrzu. Czy ktoś u Ciebie ostatnio palił?
    Przetłumaczony francuski
    K
    Kelinda Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Nie, u mnie okna są otwarte, ale rolety zasłonięte, więc powietrze wpada tylko przez małe szparki. Nawet przy kilku kotach nigdy czegoś takiego nie miałam.

    Gdyby miał problem z gardłem, nie mógłby normalnie jeść.

    Myślę, że to nic poważnego, ale mimo wszystko warto go obserwować. Wydaje mi się, że miauczenie nie zawsze brzmi tak samo i zależy od tego, co koty chcą nam akurat przekazać.

    Może akurat spał, kiedy go pogłaskałeś, i po prostu nie zdążył się jeszcze dobrze obudzić.

    Kot dużo śpi, jak sam wiesz – żyje w nocy, a odsypia po południu, przynajmniej u moich tak to wygląda.

    Wszyscy tacy jesteśmy, że martwimy się przy lada zmianie i to w sumie dobrze, ale nie ma co panikować przy każdym drobiazgu, bo czasem to po prostu nic wielkiego. Obserwuj tylko objawy: brak apetytu, spadek energii, stan sierści czy to, jak się załatwia.

    Przetłumaczony francuski
  • 6 komentarzy na temat 6

  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post