Mój pies wstrzymuje potrzeby fizjologiczne ponad 24h – co robić?

L
Loulila0205 Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć,

W tę niedzielę wzięłam z hodowli 11-miesięcznego border collie. Piesek jest bardzo lękliwy, mało je, nie bawi się i jest przerażony samą myślą o przejściu przez drzwi, zarówno gdy wychodzimy, jak i wracamy do domu. Zapewne znał tylko swój kojec i bardzo mało widział świat zewnętrzny. Odkąd jest u nas, prawie w ogóle się nie załatwia. Sika raz na 24h, a czasem nawet rzadziej. Mimo że często z nim wychodzę na lince (nie próbuje uciekać, ale nie ma jeszcze opanowanego przywołania) i chodzimy zawsze w te same miejsca, nic to nie zmienia. Ma stały dostęp do wody i nie wygląda na to, żeby czuł dyskomfort. Nie mam już pomysłu, jak go zachęcić. Martwię się, że przez takie wstrzymywanie nabawi się jakiejś infekcji dróg moczowych.

Czy ktoś z Was miał podobne problemy? Jak u Was wyglądała poprawa?

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

18 odpowiedzi
Sortuj według:
  • Pokaż poprzednie komentarze
  • L
    Loulila0205 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Aktualizacja na dziś: zrobił siku obok legowiska i dał znać, żeby nas uprzedzić, więc było mnóstwo przytulania w nagrodę. Zjadł też trochę swojego „pasztetu”.

    Przetłumaczony francuski
    L
    Loulila0205 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzięki za wasze odpowiedzi. Pije ładnie, dzisiaj zjadł trochę lepiej, namoczyłam mu karmę... Nadal jednak nie było siku...

    Hodowczyni wzięła go, jak miał 3 miesiące, do rozmnażania, ale najwyraźniej wzięła też jedną z jego sióstr, więc pojawił się problem chowu wsobnego 🤦 no i był gnębiony przez innego dorosłego psa...

    Dzisiaj miał kilka minut zabawy, na spacerach wszystko jest w porządku, węszy, a nawet biegaliśmy razem obok siebie. Jak go zawołałam, to wracał... Więc jak tylko dzieje się coś pozytywnego, to od razu jest mnóstwo pieszczot... Ale i tak bardzo szybko się płoszy. Wiem, że border to pies o ogromnej wrażliwości, nie podnosimy głosu. Tych kilka razy, kiedy zrobił siku w domu, nie widzieliśmy tego, więc nie było karcenia (i tak się cieszę, że w ogóle się załatwił). W przyszłą sobotę przychodzi do nas behawiorystka. Wciąż muszę go przenosić na rękach przez próg. Jutro zadzwonię do weterynarza, żeby zapytać o opinię.

    Przetłumaczony francuski
    Doudou229
    Doudou229 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dobry wieczór

    Mało je, trzeba pilnować, żeby nie stracił na wadze (trwa to już prawie tydzień, może to przez zmianę otoczenia... albo coś innego...). Może spróbuj odstawić wodę przed podaniem, jeśli dajesz mu taką z kranu?

    Najważniejsze, czy dobrze pije? Warto by sprawdzić, czy pije odpowiednią ilość... To ważne dla nerek. Średnio dorosły pies załatwia się 3–6 razy dziennie.

    Wizyta u weterynarza to dobry pomysł (warto sprawdzić, czy nie ma pasożytów), no i odrobaczanie...

    To może wpływać na potrzeby i apetyt psa.

    +1 dla pomysłu z kumplem do zabawy i wspólnego „podnoszenia nogi”.

    👌

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Cześć! Zgadzam się z Tania, on musi się po prostu przyzwyczaić. Niczego nie zna, wszystko jest dla niego nowe... Wszystko go trochę przeraża. Z czasem powinno mu to przejść. 11 miesięcy to już sporo jak na psa z hodowli – co się tam wydarzyło? Może pierwszy kupiec go oddał? Na pewno jest teraz trochę skołowany, ale dzięki waszej cierpliwości i łagodności na pewno przyzwyczai się do nowego życia. Pokazujcie mu dobre strony wszystkiego, tak jak sugeruje Emla – przekupujcie go jakimiś super smaczkami, spróbujcie też powoli poturlać przed nim piłkę tenisową...

    To świetnie, że w ten weekend spotka się z jakimś skorym do zabawy psiakiem. Żeby się „przedstawić”, pewnie będzie musiał w końcu choć trochę podnieść łapę i się przełamać...

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    11 miesięcy to właściwie już nie szczeniak.

    Masz może więcej informacji o tym, jak wyglądał jego pierwszy rok życia i dlaczego hodowca zdecydował się go oddać?

    Znasz tę rasę? To faktycznie wyjątkowo wrażliwe psy.

    Spotkania z innymi psami na pewno wyjdą mu na dobre. Warto też zacząć z nim pracować nad zbieraniem i „zaganianiem” patyków, piłek itp.

    Dobrze byłoby też przejść się do weterynarza, żeby wykluczyć wszelkie problemy zdrowotne.

    Przetłumaczony francuski
    Tania28
    Tania28 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Cześć!

    Trzeba dać mu trochę czasu, żeby doszedł do siebie po rozłące, szczególnie w tym wieku. On pewnie nie zna jeszcze „świata zewnętrznego”, który może być dla niego bardzo stresujący przez te wszystkie nowe zapachy i dźwięki...

    To bardzo częste, że szczeniak wstrzymuje się z załatwianiem potrzeb na zewnątrz. Kontynuujcie spacery i pamiętajcie o chwaleniu go za każdym razem.

    Dajcie znać, jak Wam idzie!

    Przetłumaczony francuski
    L
    Loulila0205 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Najtrudniejsze jest to, że mam wrażenie, jakby nic mu nie sprawiało radości. Nie chce brać żadnych smaczków (mięsa, sera, karmy...). Próbowałem zabawy, ale wydaje się zupełnie niezainteresowany, więc żeby go pochwalić, gdy zrobi coś dobrze, zostaje mi tylko głaskanie. Na wybiegu po prostu węszy, kładzie się i czeka...

    Puszczam go luzem z linką, której nie trzymam – domyślam się, że może go to trochę blokować, ale nie mam ochoty za nim biegać, jeśli nie będzie chciał wrócić, bo nie chcę, żeby zrobiła się z tego jakaś niefajna sytuacja. W ten weekend poznam go ze starszym, skorym do zabawy psem z mojej rodziny, może to mu dobrze zrobi... Nie wygląda na to, żeby bał się innych psów.

    W każdym razie, od ponad 24 godzin nadal nie zrobił siku, mimo godziny spędzonej w parku... Tak jak pisałem wyżej: węszy, kładzie się, czeka, podgryza trawę... Jestem blisko niego, głaszczę go. Czasami się oddalam, przywołuję go co jakiś czas, chwalę, jak przyjdzie. Próbowałem go też ignorować; ma dostęp do trawy, asfaltu, ziemi... Mam tylko nadzieję, że to nie żaden problem fizyczny, chociaż szczerze w to wątpię.

    Przetłumaczony francuski
    Emla
    Emla Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Myślę, że ten post może Cię zainteresować...

    https://wamiz.com/chiens/forum/aide-pour-chien-venant-d-un-refuge-102940.html

    Faktycznie, trzeba go zachęcać.

    Spróbuj znaleźć jakieś bezpieczne miejsce, w stylu wybiegu dla psów, ale w bardzo spokojnych godzinach... gdzie będziesz mógł go puścić luzem.

    Długa linka może być pewnym hamulcem, ale głównym powodem jest pewnie jego lękliwość... odwiedzanie ciągle tych samych miejsc powinno go uspokoić, ale na to potrzeba czasu.

    Nie wahaj się i dawaj mu mnóstwo super smaczków: suszone rybki (kupisz w sklepie zoologicznym), a nawet małe kawałki świeżego mięsa, żeby wyjścia na zewnątrz kojarzyły mu się z czymś naprawdę pozytywnym. Zacznijcie powoli ćwiczyć przywołanie.

    Spędzaj z nim czas, siedząc na trawie, dając mu małe smaczki i pozwalając mu na spokojną eksplorację i węszenie... daj mu czas, nic na siłę...

    Przetłumaczony francuski
  • 18 komentarzy na temat 18

  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post