L
Lilia_fr
Cześć, mój 3-letni cavalier king charles napił się oleju po smażeniu. Moja babcia wystawiła garnek z olejem na zewnątrz, żeby wystygł. Dzisiaj rano około 8:00 mój pies go trochę wychłeptał – może nie jakąś gigantyczną ilość, ale jednak całkiem sporo. Na szczęście olej był już zimny. Około 15:00 pies zwymiotował i zaczął co chwilę kaszleć. Zadzwoniliśmy do weterynarza i on kazał nam podać węgiel aktywny (Carbodote, na trawienie i jako adsorbent), żeby chronić wątrobę. Podaliśmy mu go od razu o 15:45 i mamy podać kolejną dawkę wieczorem.
Czy ktoś mógłby mi coś doradzić albo napisać, czy miał już podobne doświadczenia? Mój pies jest teraz taki trochę osowiały i bardzo się martwię.
Przetłumaczony francuski