Pies gryzie się w penisa

G
Gwendoliyne Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć wszystkim!

Mam problem z moim psem, to samiec chihuahua, który zaraz skończy 6 lat. Nie potrafię znaleźć żadnego rozwiązania, mój weterynarz zresztą też nie. Odkąd jest mały, mniej więcej co 5 miesięcy, gryzie się w penisa – nie skórę na zewnątrz, ale tak jakby od środka. Potem sika krwią, idziemy do weta, dostaje leki i maść. Trwa to zwykle około 15 dni, o ile nie zacznie znowu w międzyczasie.

To nienormalne, żeby to tak często wracało (czasami nawet 3 razy w roku).

Mój weterynarz poradził kastrację, tak też zrobiliśmy, ale nic to nie zmieniło...

Jestem już zdesperowany, czy macie jakiś pomysł, dlaczego on to robi?

Dzięki wielkie za każdą pomoc.

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

15 odpowiedzi
Sortuj według:
  • O
    Oursvisible6187 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzień dobry. Czy brali Państwo pod uwagę pasożyta w cewce moczowej?? Myślę, że warto byłoby wykonać badanie USG u weterynarza, aby sprawdzić, czy wszystko jest w porządku, o ile nie zostało to jeszcze zrobione. Mam nadzieję, że ta wskazówka okaże się pomocna. Pozdrawiam serdecznie.

    Przetłumaczony francuski
    Aiken-Ka
    Aiken-ka Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dobry wieczór,

    Pewnie to, co napiszę, zostało już sprawdzone, ale czasem przyczyny problemów z zachowaniem są tak „banalne”, że łatwo je przeoczyć 😉

    Piszesz, że to wraca co 5 miesięcy… to mi nasuwa na myśl coś „cyklicznego” w otoczeniu Twojego psa. Może zmiana proszku do prania, perfum, jacyś kręcący się sąsiedzi, albo suczka z cieczką gdzieś w bliższej lub dalszej okolicy? Zmiana pór roku? Wiem, że jest ich więcej niż dwie, ale może dzieje się wtedy coś konkretnego?

    Czy w historii rozwoju psa (ontogenezie) albo w wywiadzie przeprowadzonym przez behawiorystę nie ma nic, co dawałoby jakiś trop?

    Przetłumaczony francuski
    ProvetoJuniorConseil
    Provetojuniorconseil Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Potwierdzony ekspert
    Zgłoś
    Dzień dobry, Jeśli to już drugi weterynarz, u którego Państwo byli, a problem wciąż nie został rozwiązany, to może warto byłoby udać się do lekarza weterynarii specjalizującego się w behawioryzmie. Skoro dwaj pierwsi specjaliści nic nie znaleźli, wygląda na to, że przyczyna nie ma podłoża chorobowego. Pozdrawiam, Vincent
    Przetłumaczony francuski
    M
    Miel clarisse Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Cześć! Zanim znajdziecie przyczynę, radzę założyć mu mały kołnierz – wiem, że to dla niego nic przyjemnego, ale to sposób, żeby nie zrobił sobie krzywdy. Idź do innego weterynarza, żeby zapytać go o opinię, bo to nie jest normalne! 🤪 Wychodź z nim jak najczęściej, może to po prostu nuda? Trochę jak te psy, które kręcą się w kółko i gryzą własny ogon, bo chcą wyjść 😁

    Dzień dobry,

    Dziękuję za radę.

    To miłe z Państwa strony, ale czy przeczytali Państwo moją wiadomość?

    Konsultowałem się z wieloma weterynarzami, byłem nawet w specjalistycznym szpitalu dla zwierząt.

    Mój pies nigdy nie jest sam, bo cały czas z nim jestem.

    Nie jest samotny, bo ma innych psich kumpli.

    Trenował ze mną agility, więc jeśli chodzi o aktywność, to myślę, że miał jej pod dostatkiem 😊

    Miał poważny wypadek, bo jacyś gówniarze go wystraszyli i uciekł z domu na 3 dni. Został potrącony przez samochód – złamany kręgosłup, paraliż tylnej części ciała.

    Operacja kosztowała około 21 500 zł.

    Mój pies znowu chodzi i znowu zaczął wygryzać sobie narządy.

    Zaczął to robić, gdy tylko odzyskał sprawność. Nie wiadomo, dlaczego tak robi.

    Nie jestem weterynarzem, ale ci, u których byłem, nimi są.

    Nawet behawiorysta rozkłada ręce, wszyscy są bezradni.

    Właśnie dlatego zakładam mu pas ochronny, co pozwala uniknąć kołnierza, zwłaszcza przy tych upałach – przynajmniej może spokojnie pić.

    I tak jak pisałem w poprzednim poście, to dzieje się w nocy – nie będę mu przecież zakładać kołnierza na każdą noc.

    To problem, który powraca, odkąd był mały.

    I nie, został prawidłowo odstawiony od matki.

    Dziękuję za wiadomość 👍😊

    Przetłumaczony francuski
    T
    Toutoulove Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Cześć!

    Zanim znajdziesz przyczynę problemu, radzę ci założyć mu taki mały kołnierz ochronny. Wiem, że to dla niego nic przyjemnego, ale to rozwiązanie, dzięki któremu przynajmniej na razie sam się nie pokiereszuje.

    – idź do innego weterynarza, żeby zapytać go o opinię, bo to przecież nie jest normalne! 🤪

    – wychodź z nim częściej, może to po prostu z nudów? Trochę tak jak psy, które kręcą się w kółko i gryzą własny ogon, kiedy chcą wyjść 😁

    Przetłumaczony francuski
    M
    Miel clarisse Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Dzień dobry,

    Rozumiem Pana/Panią, mój piesek chihuahua ważący 3 kg robi dokładnie to samo.

    W ciągu dnia gryzie się do krwi – zakładam mu opaskę, żeby go powstrzymać, ale w nocy wszystko zaczyna się od nowa.

    Byłem u kilku weterynarzy, pies dostawał hormony na uspokojenie, ale nic nie pomaga! Szpital weterynaryjny, kliniki – nikt nie potrafi znaleźć przyczyny. Pies jest też wykastrowany.

    I dokładnie tak jak u Pana/Pani: podleczymy go, a potem wszystko wraca, i tak w kółko.

    Bardzo współczuję i życzę dużo siły Panu/Pani oraz zdrówka dla psiaka.

    Przetłumaczony francuski
    G
    Gwendoliyne Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Tak, dzięki, moje psy wychodzą i się wybiegują, więc to raczej waszych słów nie rozumiem. Mój problem nie polega na tym, co się dzieje, gdy jestem na miejscu, tylko gdy mnie nie ma. W żadnym wypadku nie traktuję ich jak pluszaki. Poza tym mają do dyspozycji ogród i wychodzą na zewnątrz praktycznie co godzinę. I dla jasności – już i tak poświęcam swój sen i inne sprawy dla nich, ale nie mogę przecież spać mniej niż 5 godzin na dobę! Nie rzucę też nagle pracy... Poza tym on ma artrozę i szmery w sercu, więc siłą rzeczy musimy ograniczać aktywność.
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Przepraszam, ale wrócę jeszcze do tematu aktywności. Trudno mi zrozumieć twoje podejście. Praca pracą, ale naprawdę ani w dzień, ani w nocy nie możesz zrobić nic, żeby pies się zmęczył? Trzeba koniecznie wychodzić z nim jak najwięcej. Wstań godzinę wcześniej, idź spać godzinę później, ale go wyprowadzaj. Najpierw zadbaj o ruch, zanim zaczniesz szukać jakichkolwiek innych rozwiązań. Mały pies to nie pluszak i nie sądzę, żeby ktokolwiek tutaj się zgodził, że chihuahuy nie trzeba porządnie wybiegać.
    Przetłumaczony francuski
    G
    Gwendoliyne Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Kupiłem już wcześniej taką piłkę na karmę, ale niestety udało mu się w niej zaklinować pyszczek. Spróbuję poszukać innych zabaw w domu, jeśli to ma jakoś pomóc.

    Tak, zrobili mu już mnóstwo badań: krew, mocz, cewnikowanie, badanie per rectum... Co tu dużo mówić, u weterynarza był już mnóstwo razy i strasznie mi przykro, że musi to wszystko znosić. Właśnie dlatego szukam jakiegoś rozwiązania... 😞

    Przetłumaczony francuski
    Kikaah
    Kikaah Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Biedaczek, nieźle mu się dostało :( Trzeba będzie wymyślić sposób, żeby go odpowiednio wymęczyć (pomyśl o petsitterze, pomocy znajomych, rodziny czy sąsiadów...), a w domu zapewnij mu jakieś zajęcia (zamiast zwykłej miski daj mu zabawki typu kong, matę węchową itp.). Jeśli to problem behawioralny, powinno mu to pomóc (a nawet jeśli przyczyna jest inna, to i tak mu nie zaszkodzi ^^). Jakie badania zaproponował weterynarz? Może morfologię? To może być też jakaś alergia (może na trawy? Skoro jest malutki, to pewnie ociera się penisem o trawę podczas chodzenia).
    Przetłumaczony francuski
  • 10 komentarzy na temat 15

    Wyświetl więcej
  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post