Pies gryzie się w penisa

G
Gwendoliyne Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć wszystkim!

Mam problem z moim psem, to samiec chihuahua, który zaraz skończy 6 lat. Nie potrafię znaleźć żadnego rozwiązania, mój weterynarz zresztą też nie. Odkąd jest mały, mniej więcej co 5 miesięcy, gryzie się w penisa – nie skórę na zewnątrz, ale tak jakby od środka. Potem sika krwią, idziemy do weta, dostaje leki i maść. Trwa to zwykle około 15 dni, o ile nie zacznie znowu w międzyczasie.

To nienormalne, żeby to tak często wracało (czasami nawet 3 razy w roku).

Mój weterynarz poradził kastrację, tak też zrobiliśmy, ale nic to nie zmieniło...

Jestem już zdesperowany, czy macie jakiś pomysł, dlaczego on to robi?

Dzięki wielkie za każdą pomoc.

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

15 odpowiedzi
Sortuj według:
  • Pokaż poprzednie komentarze
  • G
    Gwendoliyne Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Oto przykład, ale zazwyczaj dzieje się to z drugiej strony. Dodam, że mam też samiczkę (jego córkę) i kiedy on tak robi, ona nie ma ani cieczki, ani żadnego „okresu”.
    Przetłumaczony francuski
    G
    Gwendoliyne Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    To już drugi weterynarz, u którego byłam, i żaden nie ma żadnego rozwiązania. Według niego kastracja miała niby wyciszyć te jego „popędy”, które mogły to powodować... Problem polega na tym, że przez pracę i tak dalej, czy to w dzień, czy w nocy, nie bardzo mam jak mu zapewnić tyle ruchu, żeby się porządnie wymęczył. Nawet nie wiem, jakim cudem on w ogóle dosięga do tego miejsca...
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Znałem psy, u których występowały zachowania bardzo przypominające masturbację pyskiem. Może się zdarzyć, że w przypływie ekscytacji pies zacznie się gryźć. Podejrzewam, że właśnie tego twój weterynarz chciał uniknąć, sugerując kastrację. Niestety większość takich zachowań wcale nie znika po zabiegu.

    Spróbuj go bardziej zmęczyć i zapewnić mu więcej aktywności, to zacznie myśleć o czymś innym 😁

    Przetłumaczony francuski
    Kikaah
    Kikaah Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Może spróbuj zmienić weterynarza i zasięgnąć drugiej opinii? W ogóle nie rozumiem, po co go kastrować, skoro problem dotyczy penisa, a nie jąder 🤨 Może to jakiś problem behawioralny wynikający ze stresu albo nudy? Albo jakaś alergia?
    Przetłumaczony francuski
  • 15 komentarzy na temat 15

  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post