Cześć! Nie znam się jeszcze zbyt dobrze na tej rasie, ale dobermany bardzo mnie interesują. Właśnie się jednak dowiedziałem, że one naturalnie wcale nie mają stojących uszu (a szczerze mówiąc, nigdy wcześniej nie widziałem ich w innej formie😅). Wiem, że niektórzy je kopiują, czego ja bym nigdy nie zrobił żadnemu zwierzakowi, chyba że ze względów medycznych, ale chciałem was dopytać o to podklejanie i stelaże, które właściciele zakładają im na uszy. Czy to zastępuje kopiowanie? Czy pieski przy tym nie cierpią? I czy taka „nienaturalna” pozycja uszu nie wiąże się z jakimś niebezpieczeństwem dla psa w przyszłości? Z góry dziękuję za odpowiedzi na moje pytania i wybaczcie, jeśli wydają się wam „naiwne”, ale bardzo chciałbym dowiedzieć się o tym czegoś więcej. Dzięki!
Uszy dobermana
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
GG, tak, wiem, ale on mieszka na zewnątrz ze stadem, a mimo to nie ma kopiowanych uszu.
Pirenejski pies górski to nie jest pies pasterski.
Cześć Prince, napisałeś już w zasadzie wszystko. Odpowiadając Marinie (weterynarzowi): pasterze mieli konkretny powód, żeby obcinać uszy swoim psom pasterskim, wystarczy ich o to zapytać! Na pewno nie robili tego dla estetyki, ale przez nawracające zapalenia uszu. Te zwierzęta żyły na zewnątrz przy owcach, w deszczu i wilgoci, więc ciągle łapały infekcje. Pasterze wiedzieli dokładnie, w którym momencie trzeba wykonać taki zabieg u weterynarza. Co do opatrunków, to z jednej strony miały chronić, a z drugiej – na przykład u niektórych ras, jak dobermany – pies musi nosić taki specjalny plaster przez jakiś czas, żeby wzmocnić chrząstkę, by uszy stały prosto już do końca życia. W żadnym wypadku nie robiono tego dla własnej przyjemności.
W kraju, w którym taka praktyka jest wciąż dozwolona... No ale cóż, kupując na odległość, musisz mieć pewność, że to dobra hodowla. Najlepiej po prostu pojechać tam osobiście i sprawdzić na miejscu, w jakich warunkach żyją zwierzaki.
Dzień dobry, chciałbym o coś zapytać – gdzie je kupiliście? Też chciałbym takiego mieć, ale nie wiem, jak znaleźć pieska z kopiowanymi uszami i ogonem, możecie podpowiedzieć? Z góry dzięki!
@Prince44 ten temat jest już nieaktywny od miesięcy... Rasa dobermanów raczej nie wyginie, ale na pewno stanie się bardziej niszowa, to pewne.
Dyskusje na ten temat są u nas bardzo burzliwe...
Jeśli chodzi o import, to istniał on już przed zakazem, bo hodowcy chętnie sięgali po zagraniczne psy, żeby wzmocnić swoje linie hodowlane.
Prawdą jest jednak, że zakaz kopiowania uszu doprowadził do wielu nadużyć (podejrzany import: chore szczeniaki, brak odpowiednich dokumentów). Kolejny problem to ludzie, którzy chcieli obejść prawo i sami zabierali się za przycinanie uszu... Masakra i ból dla maluchów gwarantowane.
Europa niestety nie wycofa się z tych decyzji, a szkoda, bo o wiele prościej byłoby zostawić wybór przyszłym właścicielom. Tym bardziej że wiele wzorców rasy dopuszczało zarówno uszy kopiowane, jak i naturalne.