Moja suczka nie akceptuje szczeniaka

?
Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć wszystkim,

Mam suczkę, mieszankę spaniela z seterem. Jest u nas od ponad dwóch lat, ma cztery lata i wzięliśmy ją ze schroniska – jak to często bywa, ma za sobą trudną przeszłość...

Razem z moją partnerką marzyliśmy o drugim piesku, samcu tej samej rasy (również mix spaniela i setera). Od 5 dni jest już z nami – ma dwa miesiące, więc to taki mały wariat ;) (Wcześniej radziliśmy się u weterynarza, który doradził nam właśnie samca, biorąc pod uwagę charakter naszej suczki).

W domu moja suczka patrzy na niego spode łba, nie schodzi ze swojej kanapy (wiem, wiem...) i jak tylko mały podchodzi, żeby się pobawić albo po prostu przechodzi obok, to na niego warczy. Przestała się poruszać po mieszkaniu tak swobodnie jak wcześniej... Widać, że jest cała w nerwach. W niedzielę wieczorem nawet go zaatakowała – na szczęście nic mu się nie stało, skończyło się na „uszczypnięciu”, ale teraz po prostu się boimy.

Na spacerach go ignoruje, a jak tylko on się zbliża, to odchodzi.

Z góry dziękuję za wszelkie rady albo podzielenie się waszymi doświadczeniami.

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

13 odpowiedzi
Sortuj według:
  • L
    Lindsamaurice Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Cześć, mam ten sam problem z moim dorosłym psem i suczką szczeniakiem golden retrievera. Chciałem zapytać, czy u Ciebie ten problem już się rozwiązał? W jaki sposób i po jakim czasie?

    Dzięki wielkie za odpowiedź, bardzo by nam to pomogło..

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Takie zachowanie jest w zasadzie normalne. Twoja sunia mieszka z Tobą już od dłuższego czasu, to jej terytorium, a swoją panią miała do tej pory tylko dla siebie. Do tego piszesz, że ma za sobą trudną przeszłość – to, co przeżyła, na pewno ma tutaj duże znaczenie.

    Nowy przybysz to szczeniak, więc instynktownie pewnie poświęcasz mu teraz nieco więcej uwagi. Maluch potrzebuje mnóstwo czułości i nawet jeśli nie robisz tego specjalnie, Twoja suczka to wyczuwa.

    Musisz dać jej trochę czasu, ale też pokazywać, że nadal jesteś przy niej. Nie bądź wobec niej surowa, wręcz przeciwnie – ona musi czuć, że zależy Ci na niej tak samo jak wcześniej.

    Często czas łagodzi emocje i pozwala wszystkim przyzwyczaić się do sytuacji. Choć bywa i tak, że to nie wystarcza – niektóre psy po prostu nie są stworzone do wspólnego życia, zupełnie jak to bywa u ludzi. Myślę jednak, że ona na pewno potrzebuje po prostu trochę czasu na adaptację.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Wstrzymam się jeszcze chwilę z behawiorystą ;) z dnia na dzień jest coraz lepiej, dzięki wszystkim za odpowiedzi!

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Nioko, to dopiero 5 dni, więc potrzeba trochę cierpliwości, żeby wszystko zaczęło się układać. Myślę, że skoro Twoja sunia go nie gryzie ani nie atakuje gwałtownie, to już naprawdę duży plus.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Behawiorysta...
    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    PRZEDE WSZYSTKIM nie karć suni, kiedy szczeniak do niej podchodzi – w ten sposób tylko zaognisz sytuację i doprowadzisz do prawdziwego konfliktu, który może być jeszcze groźniejszy. Kładzenie na plecach to pozycja uległości i zupełnie nie pasuje do tej sytuacji. Poza tym suczka zazwyczaj sama kładzie się na plecach (tak jak Gucci, chociaż ja jej nigdy w tej pozycji nie układałam), ale to nie Ty masz ją tak kłaść.

    Przetłumaczony francuski
    P'titefleur
    P'titefleur Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Musisz pozwolić im samym się dogadać... ale cały czas miej na nie oko...

    Kiedy szczeniak podchodzi do suni, pozwól mu na to i w tym samym czasie mów do swojej suczki...

    "Widzisz (tu imię Twojej suni)... XXXX jest grzeczny, o tak, przyszedł się przywitać... nie, nie wolno warczeć..." – mów to łagodnym, spokojnym głosem...

    Co do posiłków, to ona się do tego przyzwyczai...

    Kiedy mam u siebie kilka psów pod opieką, niektóre są przyzwyczajone w swoich domach (jako jedynaki), że mają stały dostęp do jedzenia przez cały dzień.

    U mnie dostają miskę, a ja je pilnuję... po pewnym czasie po prostu ją zabieram...

    Jeśli nie zjadły wszystkiego, podaję im ją ponownie w południe.

    Zazwyczaj po dwóch dniach już rozumieją, o co chodzi, i przejmują nawyki reszty psów.

    Poza tym, macie szczeniaka dopiero od pięciu dni... z odrobiną cierpliwości i mnóstwem miłości wszystko na pewno się ułoży.

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Właśnie tak robimy – miski w tym samym czasie itd., ale nasza sunia przed pojawieniem się szczeniaka nie miała wyznaczonych pór karmienia. Miska stała na podłodze cały dzień i jadła, kiedy miała ochotę. Teraz to dla niej duża zmiana, przez co je mniej!

    Na szczęście przez najbliższe trzy miesiące będę w domu, więc mam nadzieję, że sytuacja się znacznie poprawi...!

    Jeśli dobrze rozumiem, nie powinnam wywracać mojej suni na plecy, tylko sama zabierać małego od niej?

    I od czasu tego ataku karcimy ją, kiedy on do niej podchodzi, bo boimy się powtórki...!

    Dzięki p'titefleur

    Gwash95: nasza sunia nie jest zbyt towarzyska ani na spacerach, ani w domu, ale zazwyczaj nie jest agresywna. Właśnie dlatego pani weterynarz doradziła nam pieska, a nie suczkę, w dodatku zbliżonej lub tej samej rasy. Przecież dowiadywaliśmy się wcześniej! Dzięki wielkie ;)

    Przetłumaczony francuski
    ?
    Anonimowy użytkownik Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś
    Podczas zapoznania najlepiej byłoby to zrobić na neutralnym gruncie (np. w parku). Wtedy można by je puścić luzem, żeby mogły się na spokojnie poznać. Twoja sunia jest jedynaczką od dłuższego czasu, więc to dla niej nowa sytuacja, chociaż jeśli pochodzi ze schroniska, to wcześniej żyła z innymi psami. Ważne jest, aby pozwolić jej powarkiwać, dopóki sytuacja nie staje się groźna. Nie poświęcaj szczeniakowi więcej uwagi niż jej; wręcz przeciwnie – jeśli Twoja sunia jest z natury zazdrosna, poświęcaj jej na początku nawet więcej czasu, żeby miała chwilę na adaptację. Potrzebuje czasu, żeby go zaakceptować, więc musisz wykazać się cierpliwością. Często tak się właśnie dzieje, gdy zapoznanie jest zbyt gwałtowne – po prostu otwiera się drzwi i stawia szczeniaka w domu. Najlepiej byłoby, tak jak wspomniałem, zapoznać je w neutralnym miejscu, na przykład w parku. Wtedy sunia nie miałaby potrzeby pokazywania, że jest u siebie, tak jak to robi w mieszkaniu. Kiedy leży na kanapie i warczy, prawdopodobnie chce mu dać do zrozumienia, że to JEJ kanapa. Jak reagujesz, kiedy ona zaczyna warczeć? Dopóki nie jest to agresywne i sunia nie rzuca się na malucha, nie ma potrzeby jej karać. Zamiast tego spróbuj odwrócić jej uwagę jakimś smaczkiem.
    Przetłumaczony francuski
    P'titefleur
    P'titefleur Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    A poza tym socjalizacji można się nauczyć... Moim zdaniem to zadanie właściciela, żeby wychować psa tak, aby był lub stał się towarzyski... oczywiście u psów zawsze będą się zdarzać wyjątki...

    Przetłumaczony francuski
  • 10 komentarzy na temat 13

    Wyświetl więcej
  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post