Cześć wszystkim!
Jestem szczęśliwym właścicielem 3-miesięcznej suczki owczarka australijskiego.
Chciałbym zrozumieć niektóre z jej zachowań:
– ataki szału (głupawka):
Nagle i bez wyraźnego powodu moja mała dostaje szajby, przestaje słuchać, skacze wszędzie, gryzie wszystko, co nawinie jej się pod nos, odmawia chodzenia na smyczy, robiąc przy tym „koziołki” itp. Dzieje się to oczywiście w domu, ale też podczas dłuższych spacerów (na początku, w środku albo na samym końcu).
Jeśli chodzi o wychodzenie, to wychodzi 6-8 razy dziennie, z czego przynajmniej 3 spacery trwają po 30 minut (poza weekendami, kiedy spacery są dłuższe, bo bierze udział w naszych wypadach). Tak poukładałem sobie godziny w pracy, żeby nie była sama dłużej niż 3,5–4 godziny z rzędu i to tylko przez 4 dni w tygodniu. Nic więcej nie jestem w stanie wycisnąć.
W przyszłości, kiedy już będzie mogła, będzie ze mną biegać 3 razy w tygodniu + od czasu do czasu wspólne wypady na rower.
Czy to normalne u szczeniaka w tym wieku?
Czy to zachowanie będzie się nasilać, czy raczej minie z wiekiem?
Macie jakieś sposoby, żeby ją uspokoić? (próbowałem już zabawy, smaczków i przytulania).
Dzięki!
Franck
