Dlaczego moja suczka płacze, żeby jej szczeniaki spały w naszej sypialni?

Cynthia64250
Cynthia64250 Ikona przedstawiająca flagę francuski
Zgłoś

Cześć,

Moja suczka oszczeniła się 19 czerwca.

Kojec porodowy ustawiliśmy w rogu salonu.

Ale 3 dni po porodzie zaczęła piszczeć i płakać, zwłaszcza w nocy. Próbowałam spać na kanapie, żeby być blisko niej, ale to nic nie dało. Następnego dnia wróciłam do sypialni, ale w środku nocy znowu usłyszałam płacz, a potem ona zaczęła nam znosić szczeniaki do pokoju...

Zdecydowałam więc, że dla jej świętego spokoju przeniosę kojec do sypialni – pomyślałam, że w salonie jest po prostu zbyt duży ruch.

Problem w tym, że maluchy robią się coraz głośniejsze i mój partner nie chce ich już w sypialni. Musiałam je przenieść do innego pokoju, gdzie nikt się nie kręci. Ale ona znowu płacze całą noc...

Naprawdę nie mogę ich wziąć z powrotem do sypialni, ale jeśli ona nie przestanie tak rozpaczać, to mój partner w końcu wystawi je do altanki w ogrodzie.

Jak mogę ją wyciszyć i uspokoić, żeby zaakceptowała to, że nie śpią z nami w pokoju?

Przetłumaczony francuski
icon info

Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.

Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.

Ładowanie edytora

Napisz wiadomość i jeśli chcesz, prześlij zdjęcie. Prosimy o przestrzeganie zasad kulturalnej dyskusji.

Twój post będzie widoczny dla wszystkich członków międzynarodowego forum Wamiz.

12 odpowiedzi
Sortuj według:
  • Pokaż poprzednie komentarze
  • Tania28
    Tania28 Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    Niech Twój facet pośpi sobie w altance 😁 (taki żarcik), dopóki sunia porządnie nie wychowa swoich maluchów.

    A tak już całkiem serio, to Kikaah ma rację.

    Przetłumaczony francuski
    Kikaah
    Kikaah Ikona przedstawiająca flagę francuski
    Zgłoś

    To trudny czas dla waszej suczki. Kto w ogóle wpadł na pomysł, żeby miała szczeniaki? Ty? Twój mąż? Oboje?

    Zależnie od tego, co odpowiesz, powiem tak: trzeba wziąć za to odpowiedzialność i zadbać, żeby sunia nie była zbyt zestresowana. Inaczej ryzykujesz, że odrzuci maluchy, a one same też będą zestresowane...

    Zostawcie jej ten pokój, a ty śpij z nią. Mąż niech pójdzie do drugiego pokoju albo do salonu – te dwa miesiące to nie koniec świata, potraktujcie to jako wzbogacające doświadczenie.

    Przetłumaczony francuski
  • 12 komentarzy na temat 12

  • Masz pytanie? Chcesz się podzielić doświaczeniem? Utwórz post