Mój pies nakręca się, goniąc inne psy i je podgryza
Treści na forum są czasami tłumaczone z innego języka, a posty mogą dotyczyć krajów z innymi przepisami dotyczącymi zwierząt.
Ponieważ forum jest tłumaczone automatycznie przez sztuczną inteligencję, tłumaczenia mogą zawierać błędy.
W najbliższym miasteczku niedaleko mnie jest taki malutki skwer przy jednym z wejść do supermarketu. Regularnie spotykają się tam młodzi (i ci nieco starsi też), żeby zapalić, pogadać albo czasem poprosić o parę groszy. Wszyscy mają psy, które w ogóle nie wiedzą, co to smycz. To psiaki świetnie znające psią etykietę, które bardzo wyraźnie potrafią „wytłumaczyć” zasady takim młodym psim anarchistom, jakim na początku była moja sunia. Zawsze się bałam, że w końcu trafi na jakiegoś prawdziwego agresora, bo każdego psa traktowała jak najlepszego kumpla do zabawy. Teraz jest już znacznie bardziej kulturalna i wie, że przy starszych psach trzeba najpierw „zapytać” o pozwolenie. (Nadal bywa trochę zbyt narwana przy psach w swoim wieku, ale z młodszymi jest już w porządku – a pomyśleć, że na początku strasznie je stresowała, ten mój mały pasikonik...)
Zna hasło „delikatnie”?
W wieku 18 miesięcy to całkiem normalne, że ma jeszcze styl „buldożera”. Wyrośnie z tego, a póki co obserwujcie uważnie reakcje innych psów (muszą umieć robić fikołki i oczywiście nie mogą być na smyczy. Jeśli te dwa warunki są spełnione, nie ma zagrożenia).
Możecie też wypróbować mój „przepis” na psie dobre maniery: zabierzcie ją, żeby „ustawiły ją do pionu” psy od lokalnych punków. Zazwyczaj mają oni bardzo zrównoważone zwierzaki, które wysyłają bardzo czytelne sygnały, lol
Dzień dobry i dziękuję za wszystkie Wasze odpowiedzi
Moja labradorka ma teraz 18 miesięcy. Zawsze bawi się, goniąc swoich kumpli i ciągle próbuje ich złapać. Rzadko się zdarza, żeby to inne psy goniły ją. A kiedy bawią się w zapasy, jest podobnie – to ona zazwyczaj jest górą i role rzadko się odwracają... Zdarza się to tylko z nielicznymi psami, przy których widzę, że zabawa jest obustronna i – moim zdaniem – bardziej zrównoważona. Dlatego w przypadku pozostałych psów nie bardzo wiem, co o tym myśleć...
Dzięki za Wasze opinie
Dzień dobry Isis
To Labrador – jest tak radosny podczas zabawy, że okazuje swoją sympatię poprzez podgryzanie (takie szczypanie). Czy zdarza mu się w pełnym biegu uderzać zadem innego psa, żeby go przewrócić? Moje Labradory, gdy były szczeniakami, też uwielbiały przewracać inne psiaki podczas zabawy...
Dopóki pies czy szczeniak, z którym to robi, nie piszczy ani nie wydaje piskliwych dźwięków, oznacza to, że Twój młodziak kontroluje swoją siłę. Tak, inne psy same mu wyjaśnią, gdy zacznie przesadzać...
Musisz interweniować, gdy warczenie po obu stronach zaczyna brzmieć bardzo, wręcz zbyt poważnie, gdy ogon Twojego Laba idzie wysoko w górę razem z „irokezem” (zjeżoną sierścią na grzbiecie) lub gdy zaczyna ustawiać się frontem do drugiego psa, żeby na niego wpaść i mocno uderzyć go w klatkę piersiową.
W wieku prawie roku, aby rozładować tę niespożytą energię tuż przed spotkaniem z „kumplami”, warto go porządnie zmęczyć ^^ ćwiczeniami: aportowaniem z wody, pływaniem, tropieniem czy agility (bez zbyt dużej liczby skoków)...
Macie opanowane komendy „stop” lub „zostaw”?
Moja sunia ma 4 lata i kiedy się ze mną bawi, nadal zdarza jej się delikatnie podgryzać mnie po rękach – to nie boli, to takie szybkie, krótkie szczypnięcia...
Robi tak, gdy „przegrywa” ^^, wtedy powarkuje, a po podgryzaniu zawsze dostaję od niej porcję buziaków (lizania).