Reklama

Kobieta ukarana grzywną we Francji, ponieważ kot zbyt głośno miauczy w pociągu

Kobieta ukarana grzywną we Francji, ponieważ kot zbyt głośno miauczy w pociągu

© Photo by Loukian Jacquet - Unsplash

Francja. Podróżna ukarana mandatem 100 euro za to, że jej kot miauczał

Przez Iza Markowska

Opublikowano

Francuskie koleje surowo traktują zakłócanie ciszy – nawet jeśli chodzi o... kota. 

W pociągu TGV z Bretanii do Paryża młoda kobieta o imieniu Camille otrzymała mandat w wysokości 110 euro, ponieważ jej kot Monet rzekomo „nie przestawał miauczeć.” Kilku pasażerów złożyło skargi, a konduktor był nieugięty.

Zmień zdjęcie swojego pupila w dzieło sztuki!
Próbuję !

„Myślałam, że nie kupiłam biletu”

Camille, podróżująca ze swoim chłopakiem, początkowo myślała, że mandat wynika z braku biletu dla Moneta. „Ale on miał bilet,” powiedziała BFMTV. 

„Siedział spokojnie w swoim transporterze. Na początku podróży trochę miauczał, ale potem się uspokoił. Mimo to dostałam mandat.”

Protokół: „Kot nie przestawał miauczeć”

Według konduktora Camille odmówiła przeniesienia się do cichszego przedziału. W protokole odnotowano, że kot „nie przestawał miauczeć”. Właścicielka jest oburzona: „Rodzice przecież też nie dostają mandatów, gdy ich dzieci płaczą w pociągu?”

Wsparcie w mediach społecznościowych

W mediach społecznościowych wiele osób wyraża oburzenie z powodu mandatu. „To jest naprawdę absurdalne,” piszą podróżni. Przewoźnik kolejowy SNCF informuje, że Camille może się odwołać i skontaktuje się z nią.

Nie po raz pierwszy

To nie pierwszy raz, kiedy francuskie koleje podejmują działania przeciwko zakłócaniu ciszy.

  • W czerwcu lider pielgrzymów otrzymał mandat, ponieważ jego grupa śpiewała na stacji Montparnasse.

  • W 2013 roku nastolatek został ukarany grzywną, ponieważ jego muzyka była zbyt głośna, słyszalna przez słuchawki.
    Wszystko to opiera się na dekrecie z 1942 roku, który stanowi, że pasażerowie „nie mogą zakłócać spokoju innych.”

Przetłumaczono z Wamiz NL
Więcej artykułów

Co sądzisz o tym artykule?

Dziękuję za odpowiedź!

Dziękuję za odpowiedź!

Zostaw komentarz
Dodaj komentarz
Chcesz udostępnić ten artykuł?