Wychudzone do granic możliwości mogłyby nie przeżyć, gdyby były zmuszone do pozostawania w swoim „domu” dłużej. Aż 9 psów mieszkało w skrajnie niekomfortowych warunkach w jednej z wrocławskich kamienic.
Fetor i ujadanie
Te dwa fakty zmotywowały innych mieszkańców kamienicy, by w końcu zgłosić sytuację do odpowiednich służb. Trudno aż sobie wyobrazić jak głośno musiało być przy aż 9 psach i dlatego trudno uwierzyć w to, jak możliwe było doprowadzenie tych psów do takiego stanu.
Jak widać na zdjęciach zrobionych przez policje w trakcie interwencji psy są tak chude, że można policzyć im wszystkie żebra.
Kiedy policja zapukała do drzwi, poza szczeniakiem nie doczekali się żadnej reakcji. Obawiając się tego, że poza psami ktoś jeszcze może potrzebować pomocy, zdecydowali się wejść do środka. Na miejscu zastali jednak tylko wygłodniałe, chude zwierzęta.
Psy były nieufne, ale policjanci kupili im z własnych środków żywność i po jakimś czasie, psiaki można było wyprowadzić, by przewieźć je do schroniska. Są teraz bezpieczne i powoli będą odzyskiwać siły.
Jednocześnie trwają poszukiwania właściciela mieszkania, który za zamknięcie zwierząt i narażenie ich zdrowia i życia odpowie przed sądem.