Reklama

Kot i strażak z OSP Strzegom

Kot i strażak z OSP Strzegom

© OSP Strzegom / Facebook.com

Mroźna noc i pułapka bez wyjścia. Ten bezdomny kot miał tylko jedną szansę na ratunek

Przez Sabina Stodolak Redaktor

Opublikowano

Kot, który utknął w korycie rzeki miał naprawdę wiele szczęścia.

Ciemna, mroźna noc i brak możliwości jakiegokolwiek schronienia. Taka rzeczywistość zastała biało-burego kotka, który znalazł się w korycie rzeki Strzegomki. Bardzo wysokie brzegi uniemożliwiały kotu samodzielnie wydostanie się z pułapki.

Na szczęście pomogli druhowie z OSP Strzegom.

Zmień zdjęcie swojego pupila w dzieło sztuki!
Próbuję !

Kot w sytuacji bez wyjścia

Powiadomieni o miauczącym kocie, który nie może się wydostać z koryta rzeki strażacy natychmiast ruszyli na pomoc. Na szczęście akcja ratunkowa nie była skomplikowana. Kot był ufny i dał się złapać. Został wypuszczony nad brzegiem rzeki, bezpieczny i cały.

Zobacz video:

Jak donoszą mieszkańcy w komentarzach pod postem, kot pochodzi z ogródków działkowych. Ma już pięć lat i przez działkowiczów był regularnie dokarmiany. Nie został nigdy wykastrowany, dlatego doczekał się już potomstwa, które również jest dokarmiane przez działkowiczów.

Choć historia zakończyła się szczęśliwie, pokazuje, jak łatwo zwierzę może znaleźć się w niebezpieczeństwie tam, gdzie człowiek nie spodziewa się zagrożenia. Wysokie skarpy, rynny, studzienki, a nawet ogrodzenia potrafią stać się prawdziwą pułapką dla kota, który szuka schronienia lub jedzenia. Dlatego warto uważnie obserwować okolice, w których przebywają bezdomne zwierzęta – jeden czujny odruch może uratować im życie.

 

Więcej artykułów

Co sądzisz o tym artykule?

Dziękuję za odpowiedź!

Dziękuję za odpowiedź!

Zostaw komentarz
Dodaj komentarz
Chcesz udostępnić ten artykuł?