Kotka nie była sama: towarzyszył jej miot czterech małych, białych kociąt.
Mężczyzna zapewnił im jedzenie i ciepłe koce. Wówczas mała rodzina postanowiła zadomowić się w prowizorycznym schronieniu na jego ganku.
Chore kocięta
Mężczyzna był jednak bardzo zaniepokojony losem tej małej rodziny. Skontaktował się ze schroniskiem Chatons Orphelins Montreal, prosząc o pomoc. Po przybyciu na miejsce ratownicy znaleźli małą rodzinę na ganku.
Ratownikom udało się umieścić koty w klatce-pułapce, aby bezpiecznie przetransportować je do schroniska. Wszystkie zostały zbadane przez weterynarza. Właśnie wtedy zespół uświadomił sobie, że kotka Saskia, mama kociąt, jest bardzo chora. Ważyła zaledwie dwa kilogramy i nie produkowała mleka dla swoich maluchów. Przez kilka dni Saskia walczyła o przeżycie.
Odzyskiwanie sił
Dzięki opiece zespołu weterynaryjnego mama kotka zaczęła wracać do zdrowia. Po tygodniu hospitalizacji Saskia odzyskała siły i ponownie zaczęła jeść. Dziś jest w doskonałej kondycji!
Kocięta również odzyskały siły. Rozwijają się i bawią przez cały dzień w swoim domu tymczasowym. Są teraz pięknymi, młodymi, białymi kotami o półdługiej sierści. Jesteśmy pewni, że szybko znajdą swoje rodziny na całe życie!