We Fréjus we Francji kobieta omal nie wpadła w pułapkę oszustów, którzy twierdzili, że odnaleźli jej zaginionego kota.
Jak donosi France 3 Provence-Alpes-Côte d’Azur, z opiekunką Kiwi skontaktowały się osoby, które twierdziły, że mają kota podobnego do jej. Kiwi zaginął bowiem kilka tygodni wcześniej.
300 euro za kota
Osoby te zażądały od niej wpłaty 300 euro. Kobieta omal nie przelała tej kwoty, ale pewne szczegóły na zdjęciach przesłanych przez jej rozmówców wydały jej się dziwne.
Oczywiście, była to próba oszustwa. „Uznałam to za bardzo okrutne” – ubolewała.