Podczas porannego joggingu Amy spotkała coś niespodziewanego.
Młoda kobieta biegła ścieżką, gdy z zarośli wybiegł biały pies, pędząc w jej stronę z ogromną prędkością.
Przypadkowe spotkanie
Początkowo Amy poczuła strach, zanim zdała sobie sprawę, że to biały pies. Pupil zaczął biec obok Amy, podążając za nią. Młoda kobieta zapytała go: „Jesteś dobrym psem czy złym psem?”, na co pies zareagował niezwykle czułym zachowaniem.
Ostatecznie Amy wróciła do domu, ale nie mogła przestać myśleć o psie, który został sam na poboczu drogi. Przez cały dzień myślała o nim. Następnego ranka postanowiła sprawdzić, co się z nim stało. Wsiadła do samochodu i pojechała na miejsce.
Ogromna niespodzianka
Amy była zaskoczona i jednocześnie poczuła ulgę, widząc, że pies nadal tam jest, zwinięty w kłębek i śpiący wśród zarośli. Dopiero podchodząc bliżej, Amy odkryła, że to suczka. Była tak łagodna, że pozwoliła się do siebie zbliżyć. Amy zdołała zabrać ją do samochodu i wróciła z suczką do domu. Pozostało tylko powiadomić męża...
Kiedy zobaczył suczkę w ogrodzie, był w szoku. Amy zabrała suczkę do weterynarza, aby sprawdzić, czy ma czip identyfikacyjny. Okazało się jednak, że suczka nie miała czipa... Ze łzami w oczach Amy zwróciła się do kamery i powiedziała: „Mój mąż powiedział, że możemy ją adoptować!” Para nazwała ją Mahina. Byliśmy bardzo wzruszeni tym wspaniałym uratowaniem i jesteśmy pewni, że Mahina będzie żyła długo i szczęśliwie ze swoimi nowymi opiekunami.