Reklama

Porzucone koty w kartonie na śniegu
© IndyHumane / Instagram

Karton porzucony przy śmietniku, a w środku niewiarygodna liczba porzuconych na pastwę losu kotów

Przez Aleksandra Kupras Redaktor

Opublikowano

Pewnego zimowego wieczoru wolontariuszka ze schroniska IndyHumane wyprowadzała na spacer jednego z psów.

Przechodząc obok kontenera na śmieci, zauważyła samochód, który na chwilę się zatrzymał. Kierowca położył na ziemi karton i odjechał.

Zmień zdjęcie swojego pupila w dzieło sztuki!
Próbuję !

Niepokojące odkrycie

Zaintrygowana, wolontariuszka podeszła bliżej. Pudełko miało małe otwory wentylacyjne, a przez jeden z nich dostrzegła dwa koty. Natychmiast zaalarmowała członka zespołu. Razem zabrali karton w bezpieczne miejsce – noc była mroźna, a ziemia pokryta śniegiem.

Podnosząc pudełko, ratownicy zauważyli, że jego waga jest zdecydowanie większa niż przy dwóch kotach. Po otwarciu… przeżyli prawdziwy szok.

W środku było dziesięć kotów

Otwierając karton w ogrzewanym pomieszczeniu, odkryli, że w środku było dziesięć kotów. Zespół medyczny szybko rozpoznał, że to dwie matki ze swoimi miotami, dwóch "nastolatków" i dorosły samiec. Mimo stresu związanego z porzuceniem, wszystkie koty były wyjątkowo łagodne i przyjazne.

Banda Przyjaciół

Aby uczcić nowy początek, schronisko nadało kotom imiona bohaterów kultowego serialu Friends. Matki z kociętami trafiły do rodzin zastępczych, by nabrać sił, a pozostałe trzy dorosłe koty są gotowe, by znaleźć stały dom.

Niewiele brakowało, a ta rodzina spędziłaby noc na mrozie, w śniegu. Dzięki czujności wolontariuszki, koty są teraz bezpieczne i gotowe na spotkanie ze swoimi przyszłymi rodzinami.

Przetłumaczono z Wamiz FR
Więcej artykułów

Co sądzisz o tym artykule?

Dziękuję za odpowiedź!

Dziękuję za odpowiedź!

Zostaw komentarz
Dodaj komentarz
Chcesz udostępnić ten artykuł?