Kocięta urodzone przez bezdomną kotkę, przygarniętą przez troskliwego opiekuna, szybko znalazły domy u kochających rodzin. Wszystkie, z wyjątkiem jednego. Quakes pozostał bez rodziny.
Świadomy, że zwierzę wymagało szczególnej uwagi i opieki, której nie mógł mu zapewnić, opiekun podjął decyzję o przekazaniu go do schroniska dla zwierząt w Nowym Jorku (ACC).
Tam właśnie los małego kota się odmienił, gdy Hannah, wolontariuszka stowarzyszenia Whiskers-A-Go-Go, spotkała go. Bez cienia wahania postanowiła wziąć go do domu tymczasowego.
Choroba neurologiczna
Za niepewnymi krokami Quakesa kryje się medyczna rzeczywistość: hipoplazja móżdżku (HC). Ta neurologiczna przypadłość wpływa na rozwój jego móżdżku, zaburzając równowagę i koordynację ruchową, zwłaszcza w tylnych łapach.
Kiedy się porusza, Quakes chwieje się i zatacza. Jednak ta niepełnosprawność wcale nie gasi entuzjazmu kociaka.
Co najbardziej uderza w Quakesie, to jego całkowity dystans wobec własnej odmienności. Kociak nie skupia się na tym, czego nie potrafi; jest zbyt zajęty, by czerpać z życia pełnymi garściami.
Jego wielka pasja? Mała piłeczka, którą niestrudzenie goni po całym domu.
Dzięki cierpliwości Hannah i własnej woli życia, Quakes rośnie i z dnia na dzień zyskuje pewność siebie. Jego historia, udostępniona przez stowarzyszenie, z czułością przypomina, że zwierzęta o specjalnych potrzebach często mają najbogatsze, najbardziej ujmujące i niezapomniane osobowości.