Był to pierwszy raz, kiedy Lolo zbliżył się tak blisko do tych stworzeń.
W rzeczywistości pupil i jego opiekunka przechodzili obok pola z krowami.
Krowy miały sierść w kolorze czekoladowym, dokładnie taką samą jak labrador retriever Lolo.
Ten sam kolor
Bardzo zaintrygowany tymi ogromnymi czworonożnymi zwierzętami, Lolo podszedł do pola i położył dwie przednie łapy na ogrodzeniu. W tym momencie cztery krowy podeszły w stadzie, aby obwąchać swojego ciekawskiego gościa. Lolo również pochylił się nad ogrodzeniem, aby obwąchać krowy.
Co naprawdę zabawne, wszystkie zwierzęta są dokładnie tego samego koloru! Zresztą, opiekunka Lolo zażartowała, pisząc w opisie: „Mój czekoladowy labrador znalazł swoją rodzinę!” i to jest naprawdę przezabawne.
Prawdziwe zamieszanie?
Internauci śmiali się w komentarzach: „Absolutnie nie widzę żadnej różnicy!” lub: „Czy myślicie, że krowy wierzą, że to cielę? To urocze.” My zastanawialiśmy się, czy Lolo myślał, że krowy to ogromne psy!
Nie poznamy odpowiedzi na nasze pytanie, ale jedno jest pewne: Lolo zyskał nowe przyjaciółki i z pewnością pozdrowi je podczas następnego spaceru!