W grudniu 2025 roku Hannah Lazar i jej rodzina znaleźli na ulicy zziębnięte szczenię. Biedny pies błąkał się po mrozie, zupełnie sam.
Odnaleźć rodzinę psiaka
Hannah i jej brat postanowili zabrać go do schroniska, aby pracownicy mogli zeskanować jego czip i pomóc w odnalezieniu właściciela. Trzy miesiące później, 9 marca, Hannah otrzymała telefon od schroniska w sprawie uratowanego psa. Wiadomość była szokująca i kobieta nie mogła uwierzyć w to, co usłyszała.
Okazało się, że przejęty przez organizację pies przez organizację w rzeczywistości nazywa się Weston. Udało się odnaleźć jego rodzinę, jednak właściciele przekazali, że nie chcą się nim już dłużej zajmować. Uznali, że Weston „nie pasuje” do ich rodziny.
Niespodziewana propozycja dla Hannah
Pracownicy schroniska zapytali Hannah, czy chciałaby adoptować psa na stałe. Kobieta była zaskoczona i poruszona tą wiadomością. Przyznała, że żałowała, iż nie zatrzymała Westona u siebie od razu.
Na szczęście ta historia ma szczęśliwe zakończenie. Jak Hannah napisała na swoim profilu Threads, pies został oficjalnie członkiem jej rodziny, a ona zmieniła mu imię na Baby. W ciągu trzech miesięcy psiak urósł i odzyskał radość. Podczas ponownego spotkania aż skakał z ekscytacji, rozpoznając swoich wybawców.
Internauci w komentarzach chwalili decyzję Hannah i jej ciepłe podejście. Kobieta poprosiła, by nie oceniać poprzednich właścicieli, a zamiast tego cieszyć się nowym początkiem Baby’ego w kochającym domu.