Pies, któremu nadano imię Balboa, miał również bardzo niską temperaturę ciała. Ratownicy obawiali się o jego życie, ale natychmiast rozpoczęto intensywną pomoc.
Walka o każdy kilogram
Na szczęście zespół medyczny zdołał ustabilizować stan psa. Dodatkowo Balboa od początku wykazywał zainteresowanie jedzeniem, co dało opiekunom ogromną nadzieję.
Proces rekonwalescencji wymaga jednak ogromnej ostrożności. Organizm psa był tak wyniszczony, że pokarm trzeba było wprowadzać stopniowo i pod ścisłą kontrolą specjalistów.
Ratownicy zdecydowali również, że Balboa trafi do domu tymczasowego, gdzie będzie mógł dochodzić do siebie w spokojnym i bezpiecznym otoczeniu.
Zaskakujące postępy
Pracownicy schroniska przypuszczają, że Balboa jest mieszańcem cane corso. Starają się także ustalić, co doprowadziło go do tak dramatycznego stanu. Według ratowników pies prawdopodobnie miał wcześniej opiekuna, który nie był w stanie zapewnić mu odpowiedniej opieki.
Dzieki troskliwej opiece Balboa zaczął przybierać na wadze szybciej, niż przewidywali weterynarze. Jego organizm dobrze reaguje na leczenie, a pies odzyskuje siły z każdym dniem.
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, wkrótce przejdzie zabieg kastracji, a następnie będzie gotowy do adopcji.
Jeszcze niedawno walczył o życie. Dziś Balboa ma szansę na zupełnie nowy początek.