W Tajlandii organizacja „Rescue Paws” niedawno uratowała życie suczce, nazwanej Glory na cześć jej siły charakteru.
Jak donosi portal Parade Pets, Glory została znaleziona w worku na śmieci, będąc samą skórą i kośćmi. Początkowo można było sądzić, że suczka nie żyje.
„Nikt nie wierzył, że przeżyje noc, ale tliła się w niej jeszcze iskierka życia, a ten niezwykły zespół nie pozwolił, by zgasła” – oświadczyła organizacja.
Szuka rodziny
Weterynarze zapewnili niezbędną opiekę, aby uratować Glory. Personel medyczny otoczył tę chorą suczkę troskliwą opieką.
Stopniowo suczka odzyskiwała siły. „Walczyli o nią w każdej chwili, a Glory odpowiadała im siłą” – kontynuuje opowieść. „Dziś ta urocza suczka oficjalnie szuka rodziny na całe życie i czeka na życie, na które naprawdę zasługuje.”
Redakcja Wamiz ma nadzieję, że ta wspaniała suczka szybko znajdzie dom na całe życie.