Po śmierci swojego ulubionego opiekuna Marty Wolf przeszła przemianę.
Biało-szara kotka zamknęła się w sobie, stając się niezwykle skryta w schronisku Little Wanderer NYC.
Potrzeba czasu
Kotka nie była absolutnie agresywna, po prostu potrzebowała czasu, aby obserwować i zaaklimatyzować się w nowym otoczeniu. Następnie Rohan, wolontariusz ze schroniska, zaproponował, że przyjmie Marty Wolf do swojego domu.
Ratownik absolutnie nie wiedział, czego się spodziewać, gdy kotka znajdzie się u niego... Była tak skryta w schronisku. Wtedy wydarzyło się coś niewiarygodnego, czego nikt nie mógł przewidzieć.
Spektakularna przemiana
Marty Wolf całkowicie zmieniła swoje zachowanie, gdy tylko zamieszkała w domu Rohana! Spokojnie rozłożyła się na podłodze i podążała za swoim tymczasowym opiekunem wszędzie, jakby zawsze z nim mieszkała.
Kotka, która była tak skryta w schronisku, okazała się w domu absolutnie łagodna, czuła i bardzo towarzyska. Po prostu potrzebowała stabilizacji! Teraz Marty Wolf jest wreszcie gotowa na nowy rozdział w życiu: na zawsze w domu, w którym będzie mogła odpoczywać i być rozpieszczana każdego dnia!