Sytuacja była bardzo poważna.
Niebezpieczne spotkanie na szlaku
Do zdarzenia doszło 3 maja w rejonie Rozdroża pod Kopą. Daisy spacerowała na smyczy ze swoim opiekunem, gdy nagle została ukąszona w łapę przez żmiję wygrzewającą się na ścieżce.
Właściciel psa szybko zorientował się, że liczy się czas i poprosił o pomoc służby.
Choć tego typu interwencje nie należą do codziennych działań policji, dyżurna Komendy Powiatowej Policji w Lwówku Śląskim natychmiast rozpoczęła organizowanie pomocy.
Błyskawiczna akcja ratunkowa
Do działań włączono Dziki Patrol oraz myśliwych z Koła Łowieckiego Głuszec, którzy doskonale znali teren. Dzięki ich szybkiej reakcji udało się sprawnie dotrzeć do Daisy i przetransportować ją do samochodu. Suczka została przewieziona do lecznicy weterynaryjnej, gdzie otrzymała niezbędną pomoc.
Na szczęście tym razem historia zakończyła się szczęśliwie.
Eksperci ostrzegają
Wraz z nadejściem cieplejszych dni żmije coraz częściej pojawiają się na leśnych drogach i górskich szlakach.
Policja przestrzega: „👉 Pamiętaj:
• trzymaj psa na smyczy,
• unikaj gęstych traw i kamienisk,
• obserwuj ścieżkę,
• w razie ukąszenia - zachowaj spokój i jak najszybciej udaj się do weterynarza,
• ogranicz ruch psa, by spowolnić rozprzestrzenianie się jadu.„
Szybka reakcja może uratować psu życie.