Pies, który pokonał tysiące kilometrów
© Many Paws Volunteer Transport Team / Facebook

Myślał, że już nigdy nie zobaczy swojej psinki. Po 12 latach odbiera niespodziewany telefon

Przez Aleksandra Kupras Redaktor

Opublikowano

To historia, która brzmi niemal jak filmowy scenariusz. Po ponad dekadzie rozłąki zaginiona husky o imieniu Sierra trafiła do swojego opiekuna.

8 kwietnia 2026 roku pracownicy służb ds. zwierząt w hrabstwie Hernando na Florydzie znaleźli wycieńczoną suczkę w bardzo złym stanie. Była wychudzona, miała problemy ze skórą i poruszała się z ogromnym trudem. Podczas rutynowego badania zeskanowano jej mikroczip.

Wtedy wydarzyło się coś nieprawdopodobnego

Dane zapisane w chipie prowadziły do Bryce’a – mężczyzny mieszkającego ponad 2200 kilometrów dalej. Gdy odebrał telefon, przeżył prawdziwy szok. Nie widział Sierry od… 2014 roku.

Zobacz video:

Suczka rasy husky zaginęła wiele lat wcześniej podczas przeprowadzki Bryce’a z Nowego Meksyku do Teksasu. Została wtedy pod opieką znajomego i nagle ślad po niej zaginął. Przez lata jej właściciel nie wiedział, co się z nią stało i czy w ogóle jeszcze żyje.

Kiedy schronisko wysłało mu aktualne zdjęcia Sierry, emocje były ogromne. Mimo problemów zdrowotnych – infekcji, zapalenia stawów i skrajnego wyczerpania – najważniejsze było jedno: jego pies nadal żył.

Wzruszające spotkanie po 12 latach rozłąki

Rozpoczęła się wielka akcja sprowadzenia Sierry do domu. W pomoc zaangażowali się wolontariusze i organizacje transportujące zwierzęta przez całe Stany Zjednoczone. Po serii kąpieli leczniczych i odpoczynku suczka wyruszyła w drogę do swojego opiekuna.

Historia Sierry stała się też ważnym przypomnieniem, jak ogromne znaczenie mają mikroczipy. To właśnie dzięki niemu starsza suczka mogła wrócić do człowieka, który nigdy o niej nie zapomniał.

Przetłumaczono z Wamiz FR
Więcej artykułów

Co sądzisz o tym artykule?

Dziękuję za odpowiedź!

Dziękuję za odpowiedź!

Zostaw komentarz
Dodaj komentarz
Chcesz udostępnić ten artykuł?