Ratownicy postanowili jednak spróbować czegoś niezwykłego.
Jak opisuje portal „The Dodo”, kocięta o imionach Punk i Pixie trafiły pod opiekę organizacji Orphan Kitten Club. Ich stan był bardzo poważny. Maleństwa wymagały całodobowej opieki, karmienia butelką co kilka godzin i stałego ogrzewania w inkubatorach.
Mimo ogromnego zaangażowania wolontariuszy czegoś wciąż brakowało. Kocięta były samotne, osłabione i wyraźnie gasły z dnia na dzień.
Ratownicy postanowili zaryzykować
W końcu opiekunowie wpadli na pomysł, który odmienił wszystko. Postanowili połączyć oba kocięta, choć nie pochodziły z tego samego miotu.
Od pierwszej chwili wydarzyło się coś niezwykłego. Punk i Pixie natychmiast wtuliły się w siebie i praktycznie przestały się rozdzielać. Wspólne spanie pomagało im utrzymywać temperaturę ciała, a bliskość drugiego stworzenia wyraźnie dodała im sił.
Wkrótce pojawiły się pierwsze oznaki poprawy. Kocięta zaczęły lepiej jeść, odzyskiwały energię, a opiekunowie po raz pierwszy usłyszeli ich mruczenie.