Autobus i brama

Autobus i brama 

© @wu yi / Unsplash

Kierowca autobusu gwałtownie hamuje przed bramą, a widok uwięzionego kociaka wzrusza do łez

Przez Ludivine Mazzotti

W Orlando na Florydzie kierująca autobusem zauważyła czarno-białego kociaka uwięzionego w elektrycznej bramie. 

Wysiadła z autobusu i delikatnie uwolniła uwięzionego w kratach bramy kociaka.

Jej łapki były zranione i całe drżały, sierść na ogonie była wyrwana, a ona była całkowicie odwodniona. 

Potrzebna pomoc 

Nikt nie wie, jak długo biedna mała kotka była uwięziona w kratach bramy. Jednak, jak świadczą o tym rany na jej łapkach i ogonie, musiało to trwać wystarczająco długo. Gdyby kierująca autobusem przejechała tą drogą, nie zauważając kociaka, finał tej historii byłby zupełnie inny. 

Kierująca autobusem skontaktowała się ze schroniskiem Liberation Cat House, prosząc o pomoc. Na szczęście, ratownicy mieli jeszcze miejsce w schronisku, aby zapewnić jej odpowiednią opiekę. 

Nowe życie 

Po zbadaniu kociaka weterynarz zdiagnozował, że rany małej kotki, choć bardzo bolesne, mogły się zagoić. Mała kotka otrzymała imię Sia i trafiła do rodziny zastępczej. 

Po okresie kwarantanny kotka poznała Ostarę, innego kociaka z domu tymczasowego. Nie minęło wiele czasu, zanim oboje stali się najlepszymi towarzyszami zabaw. 

20 maja jej opiekunka tymczasowa poinformowała w mediach społecznościowych, że Sia jest już gotowa do adopcji. Życzymy jej, aby jak najszybciej znalazła idealną rodzinę! 

W oczekiwaniu na adopcję

Przetłumaczono z Wamiz FR
Więcej artykułów