biało-szary kot
© @Jeanne Willette / Facebook

Kot uciekł podczas wakacji i zniknął bez śladu. Po 2,5 roku wydarzył się prawdziwy cud

Przez Aleksandra Kupras

To historia, która daje nadzieję wszystkim opiekunom zaginionych zwierząt. Kot o imieniu Rösti zniknął latem 2023 roku podczas rodzinnego wyjazdu.
 

Przez dwa i pół roku nie było po nim żadnego śladu. Gdy bliscy niemal stracili nadzieję, wydarzył się prawdziwy cud.

Ucieczka podczas wakacyjnego wyjazdu

Rösti mieszkał wraz ze swoją rodziną w Strasburgu. Każdego lata spędzał wakacje u dziadków swoich opiekunów w miejscowości Crusnes. Podczas jednego z takich wyjazdów, latem 2023 roku, doszło do nieszczęśliwego zdarzenia.

Zobacz video:

Kotowi udało się wydostać z transportera i uciec. Mimo intensywnych poszukiwań prowadzonych przez rodzinę, zwierzę przepadło bez śladu. Mijały miesiące, a później lata, nie przynosząc żadnych informacji o jego losie.

Nieoczekiwany trop po dwóch i pół roku

Przełom nastąpił dopiero w 2026 roku. Mieszkańcy miejscowości Ranguevaux zauważyli bezpańskiego kota kręcącego się w pobliżu drogi departamentalnej i zgłosili jego obecność.

O zwierzęciu usłyszała ratowniczka Jeanne Willette, która pożyczyła znajomej czytnik mikroczipów. Dzieci jej przyjaciółki zdołały podejść do kota i go pogłaskać, co pozwoliło na sprawdzenie jego danych.

Ku ogromnemu zaskoczeniu okazało się, że bezdomny kot ma właścicieli. Mikroczip ujawnił jego tożsamość – był to zaginiony przed laty Rösti.

Wzruszające spotkanie z rodziną

Jeanne natychmiast skontaktowała się z rodziną kota. Wiedziała już, że zwierzę jest poszukiwane od ponad dwóch lat.

Ratowniczka pojechała na miejsce i próbowała zabezpieczyć kota. Rösti pozwolił do siebie podejść, jednak wyraźnie bał się transportera. Dzięki pomocy drugiej wolontariuszki udało się go bezpiecznie złapać i przygotować do powrotu do domu.

W piątek, 5 czerwca 2026 roku, kot po dwóch i pół roku tułaczki wreszcie wrócił do swojej rodziny.

Mikroczip uratował sytuację

Historia Röstiego po raz kolejny pokazuje, jak ogromne znaczenie ma mikroczipowanie zwierząt i aktualizowanie danych kontaktowych opiekunów. Gdyby kot nie był oznakowany, prawdopodobnie nigdy nie udałoby się ustalić, do kogo należy.

Po latach niepewności i tęsknoty Rösti znów jest w domu – a jego historia stała się jednym z tych niezwykłych przykładów, które przypominają, że czasem nawet po wielu latach warto nie tracić nadziei.

Przetłumaczono z Wamiz FR
Więcej artykułów